poniedziałek, 9 września 2013

Bezpieczeństwo cz.6-Kiedy należy natychmiast wezwać weterynarza?

Dzisiaj mam dla Was szóstą część poradnika "Bezpieczeństwo".Tym razem napiszę,w jakich sytuacjach należy natychmiast wezwać weterynarza.Tekst opiera się na treści książek weterynaryjnych i informacji internetowych i jest prawidłowy.W

Kiedy natychmiast trzeba wezwać weterynarza?
W jakich sytuacjach nie należy czekać z telefonem w ręku:

-Kot wygląda na wykończonego,
-Bezwiednie rusza łapkami przy pyszczku,
-Wyciąga głowę,śliniąc się i kaszląc
Natychmiast wezwij lekarza weterynarii.To właśnie objawy zadławienia.

  • Krew w moczu:
-Ciężej jest ją stwierdzić,gdy nasz kot załatwia się na dworze,ale można zobaczyć ją,gdy zwierzę załatwia się do kuwety,Często jednak do krwi w moczu dochodzą także inne objawy  choroby.Natychmiast zawieź zwierzę do weterynarza.
  • Samookaleczenie:
-Kot bez przerwy drapie się,gryzie i szarpie skórę,
-Skóra w tym miejscu nie wygląda dobrze-krwawi i jest mocno uszkodzona.
Natychmiast przewieź zwierzę do weterynarza.Nie należy ignorować chorej skóry kota.
  • Ból ciągły lub spazmatyczny
  • Oparzenia:
-Oparzenia rozległe bądź podejrzenie poparzenia;skóra mocno zaczerwieniona.
  • Obrażenia ciężkie
-Złamanie,
-Silny,ogromny i ciągły ból,
-Rana kłuta,w szczególności ważne jest natychmiastowe działanie w przypadku rany kłutej oka u kota,klatki piersiowej bądź brzucha zwierzęcia,
-Utykanie,zwierzę idzie i jedna z kończyn ciągnie się za nim,
-Rana cięta z odsłoniętą kością,
-Inne obrażenia,które wyglądają  na ciężkie;upadek z bardzo dużej wysokości,
  • Silne zaburzenia oddechu
-Bardzo głośny i ciężki oddech,
-Dyszenie,
-Kot z trudem łapie powietrze,
-Siny język
Zastosuj reanimację
  • Nieprzerwane parcie:
-Mimo wysiłku kot nie może się załatwić,
  • Poród przedłużony:
-Jeśli kotka po sporej ilości prób urodzenia kociąt rezygnuje,może to być objawa porodu przedłużonego.Inne objawy to:
-Dłuższe,trzydziestominutowe parcie bez skutku,
-Pojawia się tylko jakaś część kocięcia mimo 20- minutowego parcia kotki



niedziela, 8 września 2013

Przysmaki

Pewnie większość kotów szaleje za kocimi smakołykami.Dzisiaj post właśnie o nich :) Zapraszam :)
W marketach,sklepach zoologicznych i różnych innych znajdziemy na półkach kocie smakołyki.Jest ich wiele,jest duży wybór smakołyków dla naszego pupila.Ale jakie będą najlepsze?
Tekst:Mój
Zdjęcie:Internet
Najlepiej wybierać smakołyki:

  1. Dostosowane do potrzeb naszego kota.Na przykład jeśli nasz kota nie cieszy się zdrowymi zębami,wybierzmy takie czyszczące je i odnawiające szkliwo.Jeśli nasz kot jest otyły,sięgnijmy po niskokaloryczne smakołyki.
  2. Zdrowe.Najważniejsze jest to,aby smakołyki podawane kotu nie zawierały konserwantów,barwników.Ważne,aby były zrobione z dobrych dla kota produktów.W sklepach zoologicznych często można dostać suszone rybki lub podłużne przysmaki dla kota.
  3. W opakowaniach umożliwiających ich szybkie zamknięcie.Kota może zniechęcić to,że cały zapach przysmaków uleciał z źle zamkniętego opakowania.
Nie należy kupować smakołyków:
  1. Drogich sprzedawanych w małych sklepach zoologicznych.Często w tych sklepach jedzenie nie zostaje sprzedane i może się zepsuć.
  2. W opakowaniach bez dat ważności.Data ważności to podstawa!:)
  3. Bardzo tanich.Często takie smakołyki są "wyprzedawane" za bardzo niewielką sumę,ponieważ trochę "poleżały" na magazynie.Podanie ich może skutkować nawet biegunką.
Smakołyki najlepiej podawać:
  1. Nie za często.Przedawkowanie smakołyków grozi kotu nadwagą.
  2. Podczas wykonywania sztuczek,zabawy,Kot wtedy rusza się i spala kalorie.
  3. Nagradzając kota za poprawne wykonanie zadania;dobre podczas uczenia kota sztuczek i korzystania z kuwety.

sobota, 7 września 2013

Krótki quiz-rozpoznaj rasę


Witam!Dzisiaj mam dla Was krótki quiz.Polega on na rozpoznaniu kocich ras :) Zapraszam do zabawy!:)
Jakiej rasy są te koty?

2
3

1





Odpowiedzi:
1.Kot bengalski
2.Kot brytyjski krótkowłosy
3.Kot balijski

środa, 4 września 2013

Kocie przysłowia,cytaty...

Witam!Dzisiaj przygotowałam dla Was posta w nim...trochę cytatów i przysłowiów.W każdym razie,zapraszam do czytania!:)
Pewnie wielu z Was zna cytaty o kotach,powiedzonka i przysłowia z kotami w roli głównej.Dzisiaj przygotowałam dla Was kilka z nich.Mam nadzieję,że się spodobają ;)

"Wszystkie koty mają swoje 
wady,ale przecież błądzenie 
jestrzeczą ludzką"
Kingsley Amis

"Nie ma czegoś takiego 
jak zwyczajny kot"
Colette

"Psy mają właścicieli,
koty służących"
Rita Mae Brown

"Gdy twój kot spadnie z drzewa,
zanim sie roześmiejesz,
wejdź do domu i 
zamknij za sobą drzwi"
Patricia Hitchcock

"Psy myślą,że są ludźmi,
a koty,że są bogiem"
Jeff Valdez

"W obecności jednego lub 
kilku kociąt nie da się 
zachować powagi"
Cynthia E Varnado

"Kot to lew w dżungli 
małych krzewów"
Powiedzenie indiańskie

"Czy istnieje piękniejszy 
podarunek niż miłość kota ?"
Charles Dickens

"U kota,który domaga się
 śniadania nie można
 przestawić alarmu na później"
Anonimowe

Które się Wam spodobało najbardziej?Możecie napisać w komentarzach :)
Podobny post
Źródło zdjęcia:internet
Przysłowia pochodzą z internetu oraz gazet i książek o kotach :)

wtorek, 3 września 2013

Trochę śmiechu nie zaszkodzi

Witam!Mam dla Was nowy post,znowu coś,co ma wywołać na twarzy czytelników bloga uśmiech.Przygotowałam dla Was śmieszne filmiki o kotach,które znalazłam na YouTube.Mam nadzieję,że rozbawią Was :) W każdym razie,miłego oglądania!Zapraszam także do komentowania filmików pod postem.Nieco ulepszyłam komentarze,teraz możecie wyświetlić okienko koło posta,zamiast przechodzić z tej strony na komentarze :) 
Jeżeli filmiki się powtórzyły z którymiś z poprzedniego podobnego posta,to przepraszam :)



poniedziałek, 2 września 2013

Zabawa...

Witam!Mam dla Was posta o kociej zabawie.Wprawdzie zaczęła się szkoła i czasu jest mniej,bo zajęcia szkolne zajmują nam dużo czasu,ale z pewnością można wygospodarować trochę czasu na naszego pupila,prawda?Przygotowałam więc dla Was kilka prostych propozycji zabaw dla kotów :) Zapraszam wszystkich serdecznie do czytania oraz komentowania i dzielenia się swoimi sposobami na zabawę z kotem pod tym postem ^^
1.
Każdy kot szaleje za światłem...
Aby zapewnić kotu wspaniałą,długą i prostą zabawę,wystarczy zagospodarować trochę czasu wieczorem.Najlepiej,aby w pokoju panowała ciemność.Przygotuj latarkę lub "laser" dla kota.Zawołaj pupila i zachęć go do zabawy światłem.Poruszaj snopem światła w górę i w dół,zataczaj kręgi,przesuwaj po podłodze."Skacz" światłem po meblach.Twój kot na pewno będzie chciał upolować światełko i będzie za nim gonił bez ustanku.Pamiętaj jednak,aby zbyt bardzo nie zmęczyć pupila,dać mu odpocząć oraz uważać na łatwo tłukące przedmioty.Dobra zabawa gwarantowana!:)
2.
Każdy kot uwielbia gonić różne przedmioty...
Ta zabawa jest bardzo prosta,nie wymaga dużo czasu,ale z pewnością spodoba się Twojemu kotu.Wystarczy,że zamkniesz drzwi do pokoju,tak aby kot znajdował się po drugiej ich stronie.Zanim zdezorientowany kot zniechęci się,wsuń sznurek pod szparę pod drzwiami.Przesuwaj go z lewej do prawej i rób uniki.Potem jednak daj kotu złapać nitkę,żeby następnie kontynuować.
3.
Tak wiele kotów wprost ubóstwia chowanie się w pudełkach...
Ta zabawa także jest prosta i nie wymagająca zbyt wiele wysiłku.Wystarczy,że na podłodze swojego pokoju ustawisz kilka pudełek.Możesz powycinać w nich dziury,połączyć je ze sobą,ustawić je w wieżę.Możesz też bawić się z kotem skrobiąc w bok pudła,gdy Twój pupil będzie w środku.Wrzucaj do pojemników papierowe kulki,co zachęci kota do polowania.Możesz także przygotować coś w rodzaju drapaka z tekturowych pudełek.


To by było na tyle.Mam nadzieję,że post sie Wam sposobał i wykorzystacie któryś z podanych powyżej sposobów.Zdjęcie umieszczone w tym poście nie należy do mnie.

niedziela, 1 września 2013

Bezpieczeństwo cz.5 -Apteczka Pierwszej Pomocy dla kota

Wypadki zdarzają się często.Są sposoby zapobiegania wypadkom,ale gdy już się zdarzy jakiś wypadek,potrzebna jest Apteczka Pierwszej Pomocy.W tym poście omówię jej zawarttość arunkach jej trzymać.Przedstawiam kolejny post z serii "Bezpieczeństwo".Omówię w nim niezbędą zawartość każdej apteczki  dla naszego pupila oraz napiszę,w jakich warunkach ją trzymać.
Czasem naszemu kotu przytrafi się jakiś wypadek.W razie potrzeby sięgnijmy jednak po specjalną apteczkę Pierwszej Pomocy dla naszego pupila.Artykuły Pierwsze Pomocy trzymaj w pudełku dobrze oznakowanym,aby łatwo dało się go zidentyfikować.Najlepiej,aby każdy domownik wiedział,gdzie może znaleźć przydatne przedmioty.Warto jest zadbać o to,aby wszystie Artykuły Pierwszej Pomocy przechowywane były w łatwo przenośnym pojemniku.Pamiętaj,aby po każdym użyciu umyć przedmioty zabrudzone i zrobić przegląd pozostałych.Po około sześciu miesiącach sprawdź,czy wszystkie artykuły są sprawne-czy baterie do latarki są w niej i czy świeci,czy leki nie przeterminowały się oraz,czy któryś z przedmiotów nie wyczerpał się.Apteczka powinna zawierać:

  1. vetwrap-specjalny bandaż weterynaryjny
  2. latarkę,działającą,w pełni sprawna z bateriami
  3. pincetę
  4. termometr,taki sam,jakiego używają ludzie,ale ważne,aby miec dwa-jeden dla pupila,dlugi dla ludzi
  5. jodynę
  6. strzykawkę wykonaną z plastyku,20 ml
  7. rolkę bandaża gazowego o szerokości około dwóch i pół centymetra
  8. rolkę bandaża elastycznego o szerekości wahającej się między 2,5 a 7,5 cm
  9. zwój waty bawełnianej
  10. ostre,spiczaste nożyczki o długości ostrza około dziesięciu centymetrów
  11. merbrominę (roztwór antyseptyczny).Inaczej nazywana merkurochrom,łatwo rozpuszcza się w wodzie substancja o właściwościach odkażających;odkaża rany
  12. wodę utlenioną 3%
  13. olej parafinowy
  14. gaziki
  15. zakraplacz do oczu
  16. zasypkę antybiotykową
  17. płyn antyseptyczny
Niezbędne jest posiadanie takiej Apteczki-dzięki temu możemy zapobiec różnym niechcianym sytuacją i pomóc choremu  kotu przed przybyciem weterynarza.Skład Apteczki Pierwszej Pomocy pochodzi z książek weterynaryjnych i informacjach umieszczonych w internecie.

sobota, 31 sierpnia 2013

Kot a gryzoń

Jest wiele osób,które mają koty i chomiki,szczurki,koszatniczki itd.Niestety kot posiada instynkt łowczy.Jak więc nie dopuścić do katastrofy?
W tym poście napiszę co nieco o kotach i gryzoniach.Sama także mam chomiczki i koty.Raz zdarzyła się mi przykra historia-Ryjek upolował moje chomiczki :(.Miałam je wtedy w sporych akwariach.Zawsze pamiętałam,aby zamykać drzwi i zakładać przykrywy.Pewnego dnia byłam na dole i pilnowałam mojej młodszej siostry.Mój pokój jest na górze,na strychu i mam okno dachowe.Zostawiłam je uchylone.Lekko,ale wystarczyło,aby Ryjek mógł niezauważenie wskoczyc przez nie do pokoju.Jako,że od tej strony domu mamy płaski dach pokryty papą,koty czasem wychodzą uchylonym dachowcem z pokoju mojej siostry na dach.Leżą na nim i się wygrzewają.Tym razem jednak okazało się to przyczyną tragedii.Teraz zawsze pamiętam o zamykaniu okna.Ale co zrobić,aby zapobiec tak fatalnym skutkom trzymania w domu gryzoni i kotów?Polecam przeczytać tego posta :)
O czym należy pamiętać,gdy posiadamy gryzonia i kota:                                                                               

  • Jeśli posiadasz okno,z którego kot może dostac się do Twojego pokoju,najlepiej otwieraj je tylko,gdy przebywasz w tym miejscu.
  • Najlepiej trzymaj zwierzątko w klatce,a jeśli w akwarium to z przykrywą.Do mojej kastastrofy doszło,ponieważ kot skoczył na przykrywę,która nie wytrzymała jego ciężaru.Dlatego przykrywa powinna byc odpowiednio ciężka i dobrze dopasowana do akwarium.Jeśli trzymamy zwierzątko w klatce,musimy pamiętac o tym,że morze ono się z niej wydostać i stać się łupem kota.
  • W przypadku trzymania gryzonia w klatce,zawsze zamykaj jej drzwiczki i sprawdź,czy pręty są odpowiednio małe,że gryzoń się przez nie nie przeciśnie.
  • Najlepiej trzymać gryzonia w pomieszczeniu,do którego nie ma wstępu kot.
  • Nie wypuszczać gryzonia bez opieki.
Jeśli będziemy trzymać sie podanych powyżej rad,raczej nie dojdzie do katastrofy.Jeśli mamy chomiczka,czy myszkę jest większe ryzyko,iż kot ją upoluje.Jeżeli trzymamy szczurka,ryzyko maleje.Mimo to najlepiej pamiętać o bezpieczeństwie.




piątek, 30 sierpnia 2013

Urodziny redaktorki :)

Źródło:Internet
Od:Skorupka
Dzisiaj,30 sierpnia urodziny obchodzi jedna z naszych redaktorek,zuzka lobuzka!Bardzo Ci dziękuję za czas poświęcony blogowi i życzę wszystkiego najlepszego!
Kwiatów nie dam, mimo szczerych chęci.
Lecz słowa, które zostaną w pamięci,
życzę szczęścia, dużo radości
i długiej szczęśliwej przyszłości.
Niech los Tobie z oczu łez nie wyciśnie,
niechaj się wszystko wiedzie pomyślnie.
Wszystko co piękne i wymarzone,
w dniu Twych Urodzin niech będzie spełnione.


Życzę Ci, aby marzenia
które skrywasz na dnie Twojego serca,
doczekały się spełnienia,
Korzystając z okazji Twojego święta
przesyłam Ci również garść nadziei i wiary,
aby dały Ci one siłę do pokonywania trudności
jakie pojawiają się w codziennym życiu.


Dla wytrwałej redaktorki bloga,Skorupka.


Kocia sesja zdjęciowa 2:Ryjek i Mateuszek+co nieco z życia kotów

Witam!Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejną kocię sesję zdjęciową.Tym razem jednak na zdjęciach są oba koty-Ryjek i Mateuszek.Przyznam,że szybko się wyrobiłam,ale poświęciłam co najmniej 5 godzin na wykonanie tych zdjęć.Ale to pięć godzin spędziłam miło,przyjemnie.Fotografowałam koty,co jest dla mnie także bardzo przyjemne.Zazwyczaj sesje zdjęciowe tworzę jakiś tydzień przed ich dodaniem-trzeba zeedytować zdjęcia itd.Dlatego taki mały odstęp pomiędzy sesjami-jedną miałam już przerzucona na laptopa,a drugą właśnie poszłam robić ;)
W każdym razie zapraszam do przeczytania krótkiego wpisu i obejrzenia wykonanych przeze mnei zdjęć.
Tym razem mi się poszczęściło.Gdy miałam iść na kocią sesję,akurat oba kocurki były w domu.Najpierw więc zrobiłam kilka ujęć w domu.Potem,gdy koty domagały się wyjścia,wypuściłam je.Dałam im trochę pochodzić i przyniosłam kocia karmę w misce.Zawołałam oba koty i przyszedł ateuszek.Zaczął łapczywie jeść.Zaraz potem przyszedł Ryjek,jego czarny brat.Mati oddał bratu miskę z kocią karmą i zszedł ze schodów.Zrobiłam mu kilka zdjęć,jak leży,a później poszłam za nim.Ułożył się w naszym ogródku,w piaskownicy.I tu zrobiłam mu zdjęcia.Potem postanowiłam zobaczyć,co też robi drugi kocur.Ryjek nadal jadł,więc przeniosłam miskę do ogródka.Zachęcony zapachem Ryjek poszedł na to miejsce i zaczął pałaszować pyszną zawartość miski.Nic dziwnego-dostał sporo pysznej karmy z puszki.Okazało się,że nie tylko Ryjek miał chętkę na pyszny posiłek-po chwili zjawił się Mati.Jednak,gdy zobaczył,że Ryjek je,wyszedł z ogródka.Ja zostałam z czarnym,który właśnie skończył jeść.Teraz postanowiłam,że będę "śledzić" koty z aparatem.Oba futrzaki poszły do lasku,niedaleko naszego domu.I tu również nadal używałam aparatu.Oba koty szły leśną ścieżką,aż w końcu zgubiłam trop.Rozejrzałam się wokół i zobaczyłam,że koty ukryły się w gałęziach drzew leżących na ziemi.Podczas burz kilka starszych drzew nie wytrzymało i upadło właśnie w tym miejscu.Część z nich została stąd zabrana,ale ich długie gałęzie pozostały.Teraz koty widocznie znalazły sobie kryjówkę-weszły właśnie pod ten stos gałęzi.Czekałam trochę,aż wyjdą,ale bez skutku-pozostały w swojej kryjówce.Usiadłam na kamieniu i zaczęłam przeglądać zdjęcia.Materiał był całkiem zadowalający,ale nadal czegoś brakowało.Postanowiłam,że następnego dnia także wybiorę się na ich sesję.

Istotnie,dotrzymałam postanowienia i zaraz po obiedzie wyruszyłąm na sesję zdjęciową.Zobaczyłam,że Ryjek idzie w stronę lasku,więc poszłam za nim.Po chwili dołączył do niego jesgo biało-czarny brat.Jednak koty dzisiaj chyba nie chciały być fotografowane-Mateusz szybkim ruchem przecisnął się pod płotem sąsiadów i tyle go widziałam.Ryjek wspiął się na drzewo rosnące nieopodal.Próbowałam zrobić trochę zdjęć,ale skutek był mizerny-wszystkiem wyszły kiepskie ze względu na odległość dzielącą mnie od zwierzęcia.Koty wciąż były trochę nieufne-nie dziwię się im jednak-mają powody.Zostały porzucone,niechciane trafiły do schroniska...Ale teraz na szczęście mieszkają u nas i myślę,że im się to podoba :)