wtorek, 23 kwietnia 2013

Kocie pasożyty zewnętrzne-jak ustrzec przed nimi naszego mruczka

Witam po dłuższej nieobecności ;) Nareszcie dodaję kolejny post,tym razem o kocich pasożytach.Miałam ''wrzucić'' post o tygrysie,lecz z powodu wystąpienia paru błędów nie było to możliwe.Niemniej jednak mam nadzieję,iż szybko uda się naprawić ten błąd.Tymczasem zapraszam do zapoznania się z poniższym artykułem ;3


  Wiosna sprawia,że świat wydaje się piękniejszy,a promienie słońca zachęcają do przebywania na dworze.Nie tylko nas,ludzi,lecz także nasze zwierzaki,w tym również i koty.Jeśli nasz kot jest kotem wychodzącym-bardzo dobrze,niech wychodzi na dwór.Słońce zapewni mu dawkę witaminy D,drapanie drzew ustrzeże go przed posiadaniem zbyt długich pazurów,a polowanie i bieganie sprawią,że pozostanie na dłużej w dobrym zdrowiu i zachowa prawidłową wagę.Niemniej jednak powinniśmy uważać,gdyż wśród, soczystych,zielonych traw kryją się różne,nieprzyjemne niespodzianki.Jedną z nich są kocie pasożyty zewnętrzne,takie jak kleszcze czy pchły.Jak się przed nimi ustrzec i czy można zapobiec ich inwazji? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule.

                        Ryjek na dworze



Dlaczego kleszcze i inne pasożyty zagrażają naszym kotom?

To dlatego,iż przenoszą one groźne choroby,takie jak np.boreliozę,kleszczowe zapalenie mózgu,babezjozę czy tularemię.Zarazić mogą zresztą zarówno zwierzęta,jak i ludzi.

Gdzie najczęściej kryją się pasożyty?

Lubią one przebywać w trawach i na drzewach,z których spadają na swoją ofiarę.Nie sposób zabronić kotu przechadzek po lasach czy łąkach (chyba,że nasz kot jest niewychodzący),toteż ryzyko inwazji jest bardzo wysokie.

Jak ustrzec kota (i siebie) przed atakiem pasożytów?

Jeżeli mówimy o ludziach,to najważniejsze jest zakładanie okrycia głowy i odzież zakrywającą duże połacie ciała na czas przechadzki w miejscach występowania kleszczy;warto pamiętać również o obejrzeniu ciała po powrocie z przechadzki-jeśli kleszcze jeszcze się ''nie wbił'',wystarczy go strzepnąć.Dla kota najlepiej będzie kupić obrożę lub kropelki działające przeciw pasożytom zewnętrznym.Obecnie na rynku dostępny jest szeroki wybór środków działających profilaktycznie i warto się w nie zaopatrzyć,by ustrzec naszego kota przed atakami pasożytów.

Co zrobić,gdy zauważymy,że nasz kot ma kleszcza?

W żadnych razie nie wykręcamy ani nie wyrywamy kleszcza w nieodpowiedni sposób! Jeśli jego ''główka'' zostanie w ciele kota,na pewno cały zabieg nie przyniesie mu korzyści.Nie wolno również smarować kleszcza alkoholem,benzyną ani innymi środkami-zwymiotuje on wówczas całą zassaną już krew-wraz z bakteriami,które znajdą się w kocim krwiobiegu.Najlepiej usunąć insekta za pomocą pęsety lub specjalnej kleszczołapki.Warto również skontaktować się z lekarzem weterynarii.





kleszczołapki




Co zrobić,by nasz kot nie miał pcheł?

Pchły to również poważny problem.Powodują zapalenie skóry i  jej uporczywe swędzenie,w dodatku ciężko jest się ich pozbyć.Najlepszym sposobem jest zakup preparatów przeciwpchelnym i dbanie o higienę kociego legowiska-należy je wyprać co jakiś czas w szamponie przeciwpchelnym.Do podstawowych zabiegów zaliczyć trzeba również regularne odkurzanie domu.



Jeśli odpowiednio zadbamy o naszego kociego przyjaciela,mamy szansę na ochronienie go przed pasożytami.Będzie on mógł wtedy bez obaw korzystać z uroków podwórka :) Postarajmy się zatem i dajmy mu tę szansę! ;)



piątek, 19 kwietnia 2013

Zrozumieć kota


Pewnie się zastanawiacie o czym będzie ta nowa seria.Będą to kolejne posty ułatwiające nam zrozumienie kota, właściwe postępowanie z kotem.Będę tu opisywać wskazane i niewskazane zachowania człowieka wobec kota,co należy robić,a czego nie  itd. Będzie to taki poradnik po tytułem "Zrozumieć kota".Ten post będzie na temat dzieci :)Zapraszam do przeczytania.

Dzieci:
Dzieci mogą być przyjacielem kota,ale mogą być również jego "wrogiem".Małe dzieci często dokuczają kota i drażnią go.Takie zachowanie może prowadzić do skaleczeń dziecka.Kot ma anielską cierpliwość,ale każdy w końcu ma już dość.Dlatego jeśli mamy w domu dzieci musimy nauczyć je szacunku dla zwierząt,nauczyć je,że zwierzęta to nie zabawki,nauczyć dzieci odpowiedzialności.Powinniśmy pokazać im,jak należy postępować z kotem,że kot to nasz zwierzęcy przyjaciel,brat.;że nie powinniśmy go drażnić,ale dobrze traktować,odnosić się do niego z szacunkiem.Każde dziecko powinno mieć szacunek do zwierzątek,czy to chomików,czy psów czy tez kotów.Każde ze zwierząt jest w stanie obdarować przyjaźnią i zaufaniem każdego człowieka,jednak trzeba wiedzieć,jak z  nimi postępować.Niestety nie wszystkie dzieci potrafią to zrozumieć i zastosować dlatego też powinniśmy obserwować zabawę dziecka i kota.Gdy zobaczymy,że nasz pupil nie czuje się dobrze w towarzystwie dziecka,boi się czy też zachowuje się agresywnie  w stosunku do dziecka,należy go rozdzielić.Trzeba pamiętać,ze nie wszystkie zwierzęta potrafią znieść obecność dziecka,najpierw sprawdzić,czy się polubią.

 Oto najczęściej występujące niewłaściwe zachowania dziecka wobec kota i ich skutki:



  • Ciągnięcie za ogon i uszy-To z pewnością nie jest przyjemne,boli kota.Najczęściej zachowują się tak małe dzieci.Kot może stracić cierpliwość i drapnąć dziecko.Nie powinno się dopuszczać do takiego zachowania dziecka wobec kota,gdyż kot może zrobić mu krzywdę.
  • Chwytanie za głowę-To również często praktykowane przez małe dzieci zachowanie.Gdy dziecko chce przytrzymać kota, może chwycić go za głowę,aby nie szedł dalej.Może to mieć niedobre skutki-drażnienie kota w ten sposób może skończyć się podrapaniem bądź pogryzieniem.
  • Podnoszenie za łapy-To bardzo niewłaściwe i drażniące kota zachowanie może spowodować,że kot straci cierpliwość i "dziabnie" lub podrapie osobę podnoszącą go za łapy.To nie jest przyjemne!

  • Już niebawem kolejny post z tej serii :)

    Zdjęcie dziecka/Internet
    Nagłówek/Twór własny
    Wszelkie prawa zastrzeżone 

    środa, 17 kwietnia 2013

    Wiosenne przygody

     Wiosenne przygody
    Wasz kot z pewnością spędza teraz zdecydowanie więcej czasu na dworze polując i bawiąc się.Nic dziwnego-za oknami już całkiem ładna pogoda.

    I Ryjek i Mateuszek to koty,które zdecydowanie nie wytrzymałyby bez wychodzenia na dwór.Uwielbiają wiosenne przechadzki,polowania i wygrzewanie się w słońcu.Mateuszek najbardziej lubi leżeć w skoszonej i wyschniętej trawie w ogródku sąsiadów.Potrafi tam leżeć bez ruchu,obserwować i wygrzewać się.
    Poluje na różne żyjątka,najczęściej nieszczęsne myszki.Ryjek natomiast często widywany jest przeze mnie w lasku blisko mojego domu.Siedzi i dosłownie
    wariuje na drzewach,łapiąc promienie słońca.Po skończonych akrobacjach ponad ziemiom,skacze na dół i dumnie unosząc głowę,wraca do domu,aby się najeść i napić.Następnie dołącza do Mateuszka i razem bawią się na dworze.Czasami udaje mi się podejść do nich i pogłaskać je,czy pobawić się z nimi trzcinami,lecz często nie dają do siebie podejść.Co innego wieczorem,w domu-nadrabiają zaległości,domagają się głaskania i zabawy.Tak przeważnie mija koci dzień,oczywiście często coś się zmienia.Koty przez większość część dnia aktywnie (lub i mniej ;)) przebywają na dworze.W okresie wiosennym,gdy świat powoli budzi się do życia,koty częściej wychodzą na dwór-jest przecież tak wiele drzew do wspinania,myszek i innych gryzoni do upolowania,wiele ścieżek do przejścia,kamieni do "opalania" :)

    Proszę o nie kopiowanie treści ani zdjęć

    Czym nie karmić kota?- Część II

    Cześć! Dziś dodaję drugą część nowej serii "Czym nie karmić kota?". Tym razem wymienię potrawy, na których nie może się opierać dieta Twojego kociaka.
    1. WĄTRÓBKA
    Podawanie w niewielkiej jest zdrowe, natomiast jeśli pojawi się na czele kociego jadłospisu, może zaszkodzić kotu- nadmiar witaminy A może prowadzić do problemów z kośćmi (np. deformacja), a w czasem prowadzi do śmierci
    2. PSIA KARMA
    Wielu ludzi utrzymuje, że karmy kocie i psie nie różnią się niczym poza rozmairem kawałków. To błąd. Niewielka ilość psiej karmy spożyta przez kota nie powinna mu zaszkodzić, ale jeśli kot je ją regularnie (dieta oparta na psiej karmie), sprawi, że kot będzie niedożywiony. Taka dieta nie dostarczy mu odpowiedniej ilości składników odżywczych. Pies z kolei nie może regularnie jeść kociej karmy, ponieważ nadmiar białka sprawi, że pies stanie się bardziej agresywny.
    3. TUŃCZYK DLA LUDZI
    Podawany od czasu do czasu jest niegroźny i zdrowy. Jednak dieta oparta na tuńczyku dla ludzi, nie dostarczy mu niezbędnych składników odżywczych. Może również otruć się rtęcią, a do tego tuńczyk dla ludzi często jest przyprawiany i solony, co nie jest zdrowe.

    Lusia:3

    To jest kot?! Devon Rex

    Przez wielu nazywany "kosmitą E.T." devon rex to niezwykły kot.
    POCHODZENIE:
    Jest to angielska rasa, która powstała w roku 1960. Miłośniczka kotów, Beryl Cox przygarnęła kota o dość nietypowym wyglądzie i psim zachowaniu i nazwała go Kirlee. Niektóre jego kocięta miały kędzierzawe futro. Potem krzyżowano je także z kotami birmańskimi i brytyjskimi, a w 1967 roku zostały uznane za odrębną rasę. Jej nazwa pochodzi od Devon, angielskiego hrabstwa. 
    Początkowo uważano Devon rex'y i Cornish rex'y. Pani Beryl Cox skontaktowała się z posiadaczką kota rasy Cornish Rex i zrobiły pewien test, który udowodnił, że koty te mają różne geny.
    Oto kilka zdjęć Kirlee:

    WYGLĄD:
    Jest kotem smukłym. Jego budowa jest w typie orientalnym. Niemal trójkątna  głowa zdobiona przez wielkie, szeroko rozstawione oczy w kształcie migdałów. Ma wystające policzki, a tak samo jak sierść, brwi i wąsy są kręcone. Występuje we wszystkich umaszczeniach/

    CHARAKTER:
    Są to koty niezwykle inteligentne, według mnie to najmądrzejsza rasa kota. Mają psi charakter- są wyjątkowo towarzyskie, wymagają dużej uwagi i nie lubią zostawać same. Chętnie spędza godziny na leżeniu na kolanach właściciela. Można nauczyć go aportować i chodzić na smyczy!


    Myślę, że polubiliście tę rasę:).
    Lusia:3

    Reklama Bloga

    Stworzyłam krótki filmik promujący bloga. Może nie wyszedł idealnie, ale mam nadzieję, że Wam się spodoba:)

    Lusia:3


    poniedziałek, 15 kwietnia 2013

    Historie kotów-Niezwykły kot Blackie

    Witam :) Dzisiaj rozpoczynam serię o historiach kotów.Tym razem przedstawię Wam historię kota o wdzięcznym imieniu Blackie.


    Gdy w Much Wenlock,w Wielkiej Brytanii mieszkańcom zaczęły znikać ich rzeczy,podejrzewali iż grasuje tam złodziej.Nie wiedzieli jednak,iż złodziejem tym okazał się czarny  Blackie,kot pani burmistrz.Blackie tymczasem przeprowadzał coraz więcej dziwnych "kradzieży".Kradł dosłownie wszytko skarpetki,koszule,bieliznę a czasem nawet przyrządy kuchenne,serwetki,a potem również buty i sandały.Kot ten mógł niepostrzeżenie wykradać przedmioty mieszkańców Much Wenlock z powodu swojego czarnego futra,świetnego kamuflażu nie tylko nocą,ale również i za dnia.Audrey,która była właścicielką kota szybko domyśliła się,gdzie koci "włamywacz" przynosi swoje łupy.Kot znosił wszystkie przedmioty do domu Audrey.Kobieta hodowała Blackiego od małego i bardzo go kochała,ale wstyd jej było za te jego kradzieże.Początkowo Pani burmistrz szukała właścicieli skradzionych przedmiotów.Jednak z czasem,kot Blackie zaczął znosić do domu nawet 11 par rękawiczek,uznała,że dosyć tego dobrego.W gazecie The Wenlock Herald zamieściła oświadczenie o następującej treści "Ja,burmistrz Audrey Williamson oświadczam,iż nie ponoszę odpowiedzialności za niecne czyny kociego włamywacza o imieniu Blackie.Do chwili obecnej udało się zwrócić prawowitym właścicielom wszystkie podrzucone mi serwetki,bluzki,koszule,buty  i sandały.Jednocześnie informuję,że zdemoralizowany kot zainteresował się ostatnio rękawicami ogrodowymi.Jeżeli komuś zaginęły takie rękawice,uprzejmie proszę o kontakt ze mną i niezawiadamianie policji".

    Mieszkańcy Much Wenlock wkrótce nauczyli się,że jeśli cokolwiek im zaginęło,wystarczy przejść się po odbiór do Pani buristrz.Pewne małżeństwo,które nie przeczytało tego oświadczenia,zaczęli się zastanawiać,czy w ich domu nie grasuje duch-zaginęło im bowiem aż 10 par tenisówek.
    Niestety,pewnego dnia koci "zbrodniarz" nie wrócił od domu,Audrey przypuszcza że kocur mógł znaleźć sobie nowych właścicieli "Wszyscy w Wenlock znali Blackiego,Bardzo nam go wszystkim brak".
    Możliwe,że kocur znalazł sobie spokojne miejsce gdzieś,gdzie nikt nie domyśli się,że jest włamywaczem....

    piątek, 12 kwietnia 2013

    "Jak pies z kotem"?

    Jestem ogromną miłośniczką psów, więc nie mogło się obejść bez posta o psach, nawet na kocim blogu;) Opowiem Wam trochę o zapoznawaniu psa z kotem.
    Najlepiej jest, gdy jedno lub oba zapoznawane zwierzęta nie są dorosłe. Jednak jeśli mamy do czynienia z dwoma dorosłymi osobnikami, również musimy sobie jakoś poradzić. Powiedzmy, że mamy psa i przygarnęliśmy kota. Daj kotu pobawić się w pierwszej kolejności zadomowić w jakimś pokoju. Potem pozwól mu obwąchać coś, co należy do psa (np. smycz, obrożę, zabawkę). Następnie weź chusteczkę higieniczną i wytrzyj nią kota, najlepiej po pyszczku i... w okolicach odbytu. Wiem, to obrzydliwe, ale to najcenniejsze źródło informacji dla psów. Dzięki swojemu doskonale rozwiniętemu węchowi, potrafi określić płeć, wiek, a nawet to co jadł kot! Ale wróćmy do zapoznawania. Gdy zakończysz ten paskudny "zabieg", daj obwąchać psu chusteczkę. Następnie wprowadź go na smyczy do pokoju, gdzie przebywa kot. Nie można przeoczyć ważnych zachowań. Wymienię je.
    Niepewność
    Pies ziewa, drapie się i oblizuje.
    Gotowość do walki
    Jeśli zwierzaki będą patrzyły sobie w oczy, to zły znak. Jednym z ważnych ruchów jest delikatne podniesienie jednej strony górnej wargi. To trudny do zauważenia znak ostrzegawczy, ale postaraj się go nie przegapić. Pies tak jak my, zmarszczy czoło. Źrenice są rozszerzone. Ma najeżone futro na grzbiecie, uszy sztywne... cały jest sztywny. Ogon ma uniesiony w górze, czasem towarzyszy temu merdanie ogonem, jednak ruchy nie są energiczne i radosne, ale sztywne i powolne. Odsłania zęby, marszczy cały pyszczek, warczy. Mierzy się wzrokiem ze swoim przeciwnikiem, cały jest napięty.
    Czujność
    Ogon ma poziomo (nie zjeżony), cały pies jest pochylony do przodu, oczy szeroko otwarte, czoło i nos gładkie, a pyszczek zamknięty, uszy do przodu. Może podnieść przednią łapkę.
    W jeden z powyższych sposobów zareaguje pies. Dzięki smyczy nie dojdzie do konfrontacji. Głaskaj psa. Jeśli to możliwe, to poproś drugą osobę, o to, aby głaskała kota. Mów do psa wysokim, ale delikatnym głosem. Daj psu coś smacznego, np. kawałek sera, kurczaka. Poczęstuj także w tym czasie kota, ale pilnuj, żeby pies nie miał do niego dostępu- może wtedy warczeć, a nawet ugryźć kociaka. Jeśli nie będą agresywnie na siebie reagować, możesz puścić smycz. Kota trzymaj, ale tak, aby stał na ziemi. Jeśli nie jesteś sam(a), poproś na wszelki wypadek drugą osobę, aby przytrzymać psa na smyczy. Pozwól mu obwąchać kota, ale jeśli pies zacznie warczeć lub robić coś niepokojącego, natychmiast ich rozdziel.

    Z czasem zwierzaki się przyzwyczają, ale pamiętaj, aby często spędzały razem czas, kiedy się zaprzyjaźnią:)
    Lusia:3

    Nowy wygląd bloga:)

    Jak widzicie, blog wygląda teraz trochę inaczej- mam nadzieję, że Wam się podoba:). Wszystkie prawa są zastrzeżone, a na zdjęciu jest...
    Lusia:3

    środa, 10 kwietnia 2013

    Niezwykły kot burmilla



    Dziś przygotowałam dla Was krótki wpis dotyczący kota rasy burmilla.To kolejny wpis,który dołączy do innych,już 9 opisanych ras w menu w zakładce"rasowe".Zapraszam do przeczytania opisów tej i tamtych ras :)
    W skrócie:
    _______________________________________________________________________________
    Kot pochodzi z : Wielkiej Brytanii
    Początki rasy: 1981 r.
    Waga: 4-7 kg
    Ile żyje? Ponad 15 lat
    Inna nazwa: azjatycki kot cieniowany
    ________________________________________________________________

    Kot burmilla został przypadkowo stworzony przez Mirandę Bickford-Smith.Jej koty,samiec szynszylowy i  Jemari Sanquist  i samiczka burmańska Bambino Lilac nieoczekiwanie doczekali się kociaków.Ich potomstwo miało ciało odziedziczone po burmańskiej rodzicielce,natomiast delikatne,nakrapiane,srebrne futerko po tacie.W tych czterech,małych kociakach szybko dostrzeżono potencjał do założenia nowej hodowlii i tak  w 1964 r. powstała nowa kocia rasa nazwana burmillą.Burmilla to skrzyżowanie słów burmese (burmański) i chinchilla (szynszylowaty).O mały włos nie nazwano ich chińczykami! (Chinese) Gatunek został oficjalnie zarejestrowany w 1995 r.
    Charakter kota burmilla to mieszanka odziedziczona po rodzicach-jest mniej gwałtowny niż kot burmański,ale bardziej aktywny niż szynszyla.Oboje są dosyć głośni i uwielbiają dzieci.Są bardzo towarzyskie,ale umiarkowane.Nadają się do rodzin z dziećmi,ze względu na swój charakter :)

    Kot burmilla ma zaokrągloną z szeroko rozstawionymi uszami i oczami głowę,duże trochę skośne
    oczy,uszy zaokrąglone na końcach,a szerokie u nasady i krótką,szaro białą z czarnymi pręgami sierść.
    Źródło wszystkich zdjęć:internet



    W razie niejasności... Lusia

    Teraz na tym blogu nie nazywam się już Ola Luna, tylko Lusia (mega). Do moich postów postaram się załączać zdjęcia mojego kotka- Lusi:). Przepraszam za zamieszanie.

    Lusia:3

    Czym nie karmić kota?- część I

    Rozpoczynam nową serię, ponieważ trującego dla kota jedzenia jest bardzo dużo. Dziś opiszę Wam tylko pięć:
    1. SŁODYCZE
    Cukier, cukierki, gumy, czekolady, batony... Nie wolno! Koty nie czują smaku słodkiego, więc mało kotów lubi takie rzeczy, ale czasem zdarzają się żarłoki, które nawet tym nie pogardzą. To może doprowadzić do groźnych chorób (np. zaburzenie rytmu serca, drgawki, wymioty itd.), a nawet do śmierci.
    2. SUROWE MIĘSO, RYBY I JAJKA
    Prowadzą do takich chorób jak salmonella. Do tego surowa ryba zawiera enzymy niszczące tiaminę. Jej niedobór prowadzi do groźnych powikłań, np. drgawek, śpiączki.
    3. RODZYNKI, WINOGRONA
    Nawet małe ilości mogą kotu poważnie zaszkodzić- niewydolność nerek, ból.
    4. KAWA, HERBATA, KOFEINA
    Nigdy! Nie ma żadnego leku, który może pomóc kotu. Drgawki, krwawienia, przyspieszony oddech.
    5. CEBULA
    Podawana bardzo rzadko i w naprawdę niewielkich ilościach nie powinna być szkodliwa, natomiast podawana regularnie może spowodować zatrucie i anemię. Szczypiorek i czosnek również jest groźny.


    Mam nadzieję, że post był przydatny:)
    Lusia:3

    Co nieco z kociego świata...

    Witam :) Dziś mam dla Was kilka ciekawostek,interesujących informacji i być może opowiadanek o kotach.Myślę,że wpis się Wam spodoba :)

    Czy wiesz,że...

    W roku 2004 na ekranach kin zagościła Hale Berry w roli tajemniczej suberbohaterki,czarnej kocicy Catwoman w filmie o takiej samej nazwie...

    Trochę o rudzielcach...
    Przesąd głosi,że komu przyśni się rudy kot,ten się szybko wzbogaci,natomiast nazywanie kota rudego "pomarańczowym" i "czerwonym" są niepoprawne,oficjalna nazwa to kot rudy.
    Rude koty bywają także zwane "marmoladowymi".

    Uzdolnione koty-Kocie talenty
    Koci malarze 
    Aż trudno uwierzyć,że pośród utalentowanych ludzi są również i koty...Wiele kotów ma nadzwyczajne talenty malarskie!Można dowiedzieć się czegoś na ten temat w książce pt. "Dlaczego koty malują?".
    Na świecie jest niezwykle dużo utalentowanych kotów,które z pewnością zasługują na gromkie brawa.Książka pt. "Dlaczego koty malują?" opisuje kota Pepper,uroczego pręguska,którego pasją jest malowanie... autoportretów!Naukowcy twierdzą,że koty malują znaczą jedynie swoje terytorium,autorzy uważają jednak,iż koty malując przelewają swoje emocje,uczucia na płótno.
    No cóż,może i Wasz kot spróbuje coś namalować?

    Kot-piosenkarz
    Monster,uroczy kot stał się kocim śpiewakiem.Zrobił w USA karierę piosenkarską.Ten niezwykle uzdolniony kot ma tak zbudowane struny głosowe,że ziewając wydaje niesamowite odgłosy.Monster wielokrotnie występował w telewizji ,a filmiki z jego nadzwyczajnymi i nietypowymi koncertami można obejrzeć na You Tube.

    Są i nawet koci tancerze!
    Koty mają nadzwyczajne poczucie rytmu!W książce pt. "Cat dancing"  (Taniec kotów) aż roi się od zdjęć właścicieli tańczących ze swoimi pupilami.Podobno są także specjalne kursy tańca kotów,na które jednak należy przychodzić z maskotkami.Autorzy książki twierdzą,że tradycja "kociego tańca" liczy sobie już setki lat.



    Koci pływak?
    Kot szylkretowy,Hawkeye należy do kotów,które nie stronią
    od wody!Jest to naprawdę niezwykły pupil-nie boi się wody,nawet basenowej.Właściciel tego nadzwyczajnego zwierzęcia sam nurkuje i kiedy zobaczył,że jego kot nurkuje i lubi wodę,zaprojektował dla niego specjalny koci strój płetwonurka.Postępowy właściciel i jego pupil pływają w towarzystwie.. psa Motleya.Pamiętaj jednak,że taki sposób spędzania czasu odpowiada tylko nielicznym kotom!


    To było trochę ciekawostek o kotach,czyli dzisiejsze "Wiadomości z kociego świata".Myślę,iż za niedługo znów opublikuję post podobny do dzisiejszego :)