________________________________________________________________________________
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
Kocie gadżety cz.3,czyli kotki z drewna
KOTKI Z DREWNA-Kocie gadżety część trzecia
________________________________________________________________________________



Kotki z drewna-można je wszędzie nabyć.Zajmują regały różnorodnych sklepików,w których można kupić pamiątki oraz bardzo często sklepy z upominkami.Są wszędzie i bardzo wiele osób je kolekcjonuje.Ozdabiane najrozmaitszymi wstążkami,sznureczkami,a nawet skorupkami z jajek.Ja sama posiadam kilka kotów z drewana,których zdjęcia załącze w tym poście.A Ty,czy masz swojego kotka z drewna?Moje drewniane koty dostawałam na urodziny,kupowałam na wakacjach lub po prostu w prostych sklepach.Posiadam ich już trzynaście,jednak część nalezy do mojej siostry.Koty z drewna mają naprawdę ciekawe wzory i zdobienia.Rzeźbione w drewnie,dekorowane i malowane trafiają na półki sklepów.Jaka jest ich historia i skąd tak właściwie sie wzięły?Nie wiem,a odpowiedzi szukałam w internecie.Na nic świadczącym o ich historii się niestety nie natknęłam.Za to zobaczyłam parę pięknych zdjęć tych kotów.Jest ich ogromnie dużo-od tych najmniejszych do olbrzymów...A co Wy sądzicie o kolekcjonowaniu takich kotków?A oto zdjęcia moich kotów z drewna
________________________________________________________________________________
czwartek, 24 kwietnia 2014
Kocia sesja zdjęciowa nr 5-Koty w domu :)
Sesję tę zrobiłam 15 marca,ale dopiero teraz wrzucam na bloga.Mam nadzieję,że się Wam spodoba.Oceniajcie w komentarzach ;).Jako iz wtedy było bardzo zimno,wietrznie i padał deszcz,nasze koty wolały skorzystać z możliwości odpoczynku w domu.Od razu poukładały się w koszykach,lecz gdy dyskretnie chciałam im zrobić zdjęcie,poderwały się i zbiegły na dół po schodach.Zapomniałam wyłączyć lampę błyskową...Ułożyły się więc na schodach i tu zrobiłam im parę dosyć udanych ujęć.Potem Ryjek i Mateuszek wykazali chęć do wyjścia na dwór.Mateusz jednak,gdy sostrzegł nadworną wichurę,zwiał do góry,do koszyka,jak się później okazało.Uparty czarny Ryjek jednak zszedł na dół po schodach.Jednak po chwili wrócił do cieplutkiego holu i został w domu.Poszłam teraz zajrzeć do Matiego,który leżał w niebieskim koszu.Pogłaskałam go i sfotografowałam.Następnie zrobiłam także fotografię Ryjkowi,który leżał w swoim ulubionym miejscu...Później odłożyłam aparat i nakarmiłam koty,niech mają nagrodę za pozowanie ;).A oto wyniki piątej sesji zdjęciowej moich dwóch ukochanych oraz leniwych kotów:
![]() |
Bracia na schodach... |
![]() |
Czarny na schodach ;) |
![]() |
Ryjek na ganku |
![]() |
Ulubiona skrytka Ryjka i Mateuszek w koszyku |
![]() |
Mati w koszyku i Ryjek podczas głaskania |
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Książki o kotach cz.2
Dzisiaj przygotowałam dla Was dopiero drugą część serii o książkach o kotach.Przypominam,że każde serie znajdziecie w spisie serii o kotach ;) Znów przedstawię Wam interesujące książki,ciekawe albumy i wiele,wiele więcej :) Wzbogacę je zdjęciami oraz opiniami z różnych stron internetowych (i swoimi,jeśli posiadam dana książkę).
Larousse-koty
Sama posiadam tę książkę i mogę ją Wam polecić.Zawiera bardzo ważne informacje na wiele tematów,jest idealna dla każdego właściciela kota :).Cena:20-40zł.
"Jest to "obowiązkowa lektura dla wszystkich miłoœników kotów". Książka ta jest praktycznym zbiorem wielu informacji o kotach. Dowiesz się z niej o pochodzeniu kota, podstawach żywienia i pielęgnacji, budowie anatomicznej i fizjologicznej, podstawach genetyki i zaburzeniach w zachowaniu. Spora częœć książki poœwięcona jest poszczególnym rasom. Każda z ras jest dokladnie opisana pod kątem charakteru i hodowli, genetyki, przyjętych odmian, pochodzeniu i historii oraz porządanego wzorca."http://www.kocidetektyw.com.pl/WartoPrzeczytac (zdjęcie+tekst)
"(...)Książka zawiera ponad 250 znakomitych, kolorowych zdjęć i rysunków. Ksiażke konsultowała Pani Agnieszka Łodzińska, redaktor naczelny miesięcznika "Kot" i wiceprezes Stowarzyszenia Milośników Kotów "Jedynka".http://allegro.pl/koty-rasy-zachowanie-pielegnacja-i4022480223.html
Pod redakcją: dr Pierre Rousselet-Blanc
Strony:264
Wydawnictwo Hachette Livere Polska Sp. Z o.o
Nasi ulubieńcy,Kociaki
To ilustrowany album o kotach z pięknymi zdjęciami kociaków i nie tylko oraz podpisami.Idealny jako prezent,bardzo dobrze się ogląda i czyta :) Idealna także do poczytania przez młodszych miłośników kotów dzięki dużej czcionce.Polecam.Książka napisana przez Martę Berowską.Cena:ok.10-15 zł.
"To wspaniały prezent dla wszystkich - dużych i małych - wielbicieli tych puszystych, słodkich zwierzątek."
http://www.podrecznikowo.pl/p/ksiazka/31861/kociaki-marta-berowska.html
Zdjęcia:ciekawyblogokotach.blogspot.com
To także jest książka dla młodszych miłośników kotów.Dosyć dawno temu dostałam tę książkę od rodziców.Jest to opowieść o kotce imieniem Lucy i jej przygodach.Z pewnością ucieszy najmłodszych ;) Ponadto zawiera piękne ilustracje.Autorką również jest Marta Berowska.Książka jest przeznaczona dla dzieci,a jej cena wynosi odm 10-15 zł.
"Każde dziecko lubi puszyste, mruczące zwierzęta-kotki. Ta książeczka to mądra, pełna ciepła opowieść dla najmłodszych o przygodach małej Lusi- kota z nietypowym uszkiem."(Źródło:takie,jak przy zdjęciach)
Mam nadzieję,że post się spodobał i znaleźliźcie w nim również jakąś inspirację na prezent dla kogoś,kto bardzo lubi koty np.na Wielkanoc ;) Zapraszam do komentowania :)
Zdj:ciekawyblogokotach.blogspot.com |

"Jest to "obowiązkowa lektura dla wszystkich miłoœników kotów". Książka ta jest praktycznym zbiorem wielu informacji o kotach. Dowiesz się z niej o pochodzeniu kota, podstawach żywienia i pielęgnacji, budowie anatomicznej i fizjologicznej, podstawach genetyki i zaburzeniach w zachowaniu. Spora częœć książki poœwięcona jest poszczególnym rasom. Każda z ras jest dokladnie opisana pod kątem charakteru i hodowli, genetyki, przyjętych odmian, pochodzeniu i historii oraz porządanego wzorca."http://www.kocidetektyw.com.pl/WartoPrzeczytac (zdjęcie+tekst)
"(...)Książka zawiera ponad 250 znakomitych, kolorowych zdjęć i rysunków. Ksiażke konsultowała Pani Agnieszka Łodzińska, redaktor naczelny miesięcznika "Kot" i wiceprezes Stowarzyszenia Milośników Kotów "Jedynka".http://allegro.pl/koty-rasy-zachowanie-pielegnacja-i4022480223.html
Pod redakcją: dr Pierre Rousselet-Blanc
Strony:264
Wydawnictwo Hachette Livere Polska Sp. Z o.o
"To wspaniały prezent dla wszystkich - dużych i małych - wielbicieli tych puszystych, słodkich zwierzątek."
http://www.podrecznikowo.pl/p/ksiazka/31861/kociaki-marta-berowska.html
Zdjęcia:ciekawyblogokotach.blogspot.com

Mam nadzieję,że post się spodobał i znaleźliźcie w nim również jakąś inspirację na prezent dla kogoś,kto bardzo lubi koty np.na Wielkanoc ;) Zapraszam do komentowania :)
czwartek, 17 kwietnia 2014
Trochę z życia Ryjka i Mateuszka + Kocia sesja zdjęciowa nr 8
Oba koty spędzają dużo czasu na dworze.Często chodzą po okolicy z innymi kotami,a na moje wołania przybiega ich kilka :) Jest rudy,bury i dwa biało-czarne.Czasami także brązowy,ale on się mnie boi.Koty często znikają z naszego domu i wychodzą na swoje spacery,polowania oraz wygrzewanie się na słońcu.Sezon polowania zaczął się już dość dawno,ale wciąż jest tak intensywany.Wciąż z łapek naszych kotów giną myszki,nornice,jaszczurki,ptaki,a nawet krety.Ulubionymi miejscami do wygrzewania Ryjka są:asfalt (wyjątkowo nagrzany),maska samochodu,parapet oraz dach.Mateuszek lubi leżeć na polu,na samochodzie oraz drzewach.Ale czasami widzę go razem z Ryjkiem na ulicy,czy dachu.Koty znikają na długo,a potem wołam je stukając łyżeczką o puszkę.Natychmiast przychodzą,posilają się i biegną na dwór.Bywa też,że znikają na dłużej;parę dni nie widzę Ryjka i Mateuszka,po czym jakdyby nigdy nic,wracają do domu,jedzą i biegną znowu...Zdarzają się też takie dni,gdy nasze koty domagaja się głaskania i przytulania,wykładają się wtedy na łóżku i robią fikołki,mruczą i ugniatają łapkami kołdrę :)
Na koniec przygotowałam dla Was kilka zdjęć.Są to zdjęcia z zeszłego roku,z mojego telefonu :).Można je nazwać "Kocią Sesją zdjęciową nr 8".Więc zbyt wyraźnie nie są,ale za to dobrze pokazują życie naszych kotów :) A co robią Wasze zwierzaki?
Na koniec przygotowałam dla Was kilka zdjęć.Są to zdjęcia z zeszłego roku,z mojego telefonu :).Można je nazwać "Kocią Sesją zdjęciową nr 8".Więc zbyt wyraźnie nie są,ale za to dobrze pokazują życie naszych kotów :) A co robią Wasze zwierzaki?
wtorek, 15 kwietnia 2014
"Kocie" słodycze cz.4-Kocie lizaki
Czy widzieliście już kiedyś lizaki w kształcie kota lub z podobizną kota?Ja także,a nawet jadłam.Lizaki z wizerunkiem kota można zakupić w cukierniach i innych sklepach.Spośród tych,które znalazłam na stronach internetowych,wybrałam te najładniejsze,najkreatywniejsze,najbardziej pomysłowe i zaskakujące ;).

Te kocie lizaki znalazłam na stronie http://www.kuri.com.pl/lizaki-koty-kolorowe-25g-20-szt,id149.html.jest to sklep,gdzie można właśnie takie zakupić :).Podobają się Wam?Mi najbardziej zielony,zresztą to mój ulubiony kolor.
A te wspaniałe lizaki w kształcie kocich głów za pośrednictwem google znalazłam na allegro.pl.Niestety nie mogłam zbyt duzo przeczytać o danych lizakach,gdyż sprzedaż została już zarchiwizowana :( Szkoda,bo mnie nawet zainteresowały.Zjedlibyście takie?Ja bardzo chętnie!Najbardziej mi przypadł do gustu ten ciemnozielny,drugi od góry.A Wam?


Potem,na stronie http://twojaczekoladka.pl,sklepie internetowym,znalazłam czekoladowe lizaki w kształcie kotów o dwóch smakach:czekoladowym oraz truskawkowym.Sądzę,że wyglądają apetycznie i są bardzo pomysłowe...
Na koniec dodaję przepis na kocie lizakowe ciasteczka z bloga http://kasioweinspiracje.blox.pl:

Potem,na stronie http://twojaczekoladka.pl,sklepie internetowym,znalazłam czekoladowe lizaki w kształcie kotów o dwóch smakach:czekoladowym oraz truskawkowym.Sądzę,że wyglądają apetycznie i są bardzo pomysłowe...
Na koniec dodaję przepis na kocie lizakowe ciasteczka z bloga http://kasioweinspiracje.blox.pl:
CIASTECZKOWE KOCIE LIZAKI
Składniki:
-nutella (bądź inny czekoladowo orzechowy krem)
-ciasteczka u mnie digestive (pół paczki)
-1 łyżka masła
-czekolada do polewy do lizaków
Ciasteczka kruszymy na miał (ja zrobiłam to za pomocą blendera), łyżke masła rozcieramy z 3 łyżkami nutelli i dodajemy do pokruszonych ciasteczek. Zagniatamy i jeżeli trzeba to dodajemy więcej nutelli ma wyjśc plastyczna masa. Ja zużyłam pół słoika kremu czekoladowego. Gotową masę odkładamy w zimne miejsce na 30 minut. Następnie formujemy z niej kulki (bądź inne kształty i układamy na tacy wyłożonej papierem do pieczenia. Kulki ponownie trafiają do chłodu na jakieś 15 minut. W miseczce rozpuszczamy dwie kostki czekolady. Końcówki patyczków do lizaków maczamy w roztopionej czekoladzie i nabijamy na nie nasze kulki (trzeba to zrobic zdecydowanym ruchem ale uważac żeby nie wbic patyczka za głęboko). Kulki na patyczkach trafiają do chłodu na kolejne 15 minut. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i zanurzamy w niej po kolei nasze lizaki. Otrząsamy nadmiar czekolady i albo wbijamy lizaki w steropian albo odkładamy je z powrotrem na papier do pieczenia (wtedy zrobią się trochę płaskie z tyłu). Na koniec lizaki ozdabiamy, póki czekolada jest jeszcze nie zastygnięta. Gotowe lizaki odkładamy w zimne miejsce do zastygnięcia czekolady.
I jak Wam się podobał ten post?Przepis pochodził z bloga,którego nazwa została umieszczona powyżej,zdjęcia z przepisu również,opisy stworzyłam sama,a inne zdjęcia skopiowałam ze stron internetowych i blogów :)
sobota, 12 kwietnia 2014
Wiosenna kocia sesja zdjęciowa (7)
Zobaczcie wiosenne kocie zdjęcia Mateuszka oraz Ryjka!Oto wiosenna kocia sesja zdjęciowa :)
Ulubionym miejscem do wygrzewania Ryjka jest dach lub niezbyt ruchliwa ulica przy moim ogrodzie.Natomiast Mateuszek lubi się kryć w lasku oraz leżeć na podjeździe.Potem często wędrują gdzieś z okolicznymi kotami lub leżą na polu sąsiadów.Czasami przychodzą do domu i godzinami leżą gdzie tylko się da :).Zobaczcie ich wiosenne zdjęcia,zrobione kilkanaście dni wcześniej.Zapraszam do oceniania :)
Zdjęcia:ciekawyblogokotach.blogspot.com
Ulubionym miejscem do wygrzewania Ryjka jest dach lub niezbyt ruchliwa ulica przy moim ogrodzie.Natomiast Mateuszek lubi się kryć w lasku oraz leżeć na podjeździe.Potem często wędrują gdzieś z okolicznymi kotami lub leżą na polu sąsiadów.Czasami przychodzą do domu i godzinami leżą gdzie tylko się da :).Zobaczcie ich wiosenne zdjęcia,zrobione kilkanaście dni wcześniej.Zapraszam do oceniania :)
Zdjęcia:ciekawyblogokotach.blogspot.com
środa, 9 kwietnia 2014
"Kocie" słodycze cz.3-Kocie żelki
To trzeci post z tej serii,zapraszam do przeczytania i pozostawienia odpowiedzi na moje pytanie w komentarzach ;)Czy jedliście kiedykolwiek żelki w kształcie kotów?Ja nie i nigdy nie widziałam nawet żelków w kształcie kotów.Ale ku mojemu zdziwieniu takie istnieją.Byłam ciekawa,czy są takie żelki w kształcie kotów,więc wpisałam w google "Kocie żelki".I znalazłam!Czarne hallowenowe kotożelki!Drugi raz podjęłam próbę znalezienia kocich żelków,lecz tym razem wpisałam hasło "Żelki w kształcie kotów".I co widzę?Anyżkowe żelki w kształcie kotów!Nie dowierzałam własnym oczom.Zdziwiło mnie to,że gdzieś można kupić takie kotożelki.Bardzo lubię żelki i koty,więc byłoby to świetne połączenie ;) Muszę poszukać takich w cukierniach i sklepach.A czy Wam się spodobały takie żelki?
Zdj:http://barbara-k.blogspot.com/2013/10/kocie-zelki.html i http://rudomi.pl/index.php/2013/08/bo-liczy-sie-ksztalt/

Zdj:http://barbara-k.blogspot.com/2013/10/kocie-zelki.html i http://rudomi.pl/index.php/2013/08/bo-liczy-sie-ksztalt/

poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Lykoi-kot wilk
Dzisiaj mam dla Was posta o kolejnym kocie rasowym.Tym razem to Lykoi,wspaniały kotołak...
Zdjęcia:http://dtbbth.blogspot.com/2014/02/lykoi-koty-wilkoaki.html (2 zdj.),Lykoicats.com (reszta zdjęć),
Lykoi to kot wilk,po grecku Lykoi znaczy wilk.Koty tej rasy nie posiadają sierśck wokól oczu,pyszczka oraz uszu.Na reszcie ciała mają bardzo charakterystyczne futroprzypominające futro wilka.Lykoi pojawiły się dopiero w lipcu 2010 roku,pierwsze koty tej rasy powstały poprzez mutację Sfinksa,zabrakło genu tej rasy.Nim rozpoczęto chów Lykoi,przeprowadzono odpowiednie badania,które nie wykazały rzadnych schorzeń kota.W celu zbadania Lykoi przeprowadzono biopsję skóry.Wykazało to,iż sierść tych kotów nie zawiera odpowiednich składników wymaganych przy tworzeniu owłosienia,a pozostałym mieszkom włsowym,tworzącym sieść brakowało równowagi pomiędzy ich składnikami.14 września 2011 roku urodziła się kotka Daciana,kolejna kotka Lykoi.Lykoi zachowują się podobnie do psów.
Co sądzicie o tej rasie?Podoba się Wam,czy nie?Mi całkiem tak.Bardzo ładnie wyglądają,szczególnie kocięta.Zresztą to bardzo ciekawa rasa,warto ją było opisać na blogu :).To doskonały kot dla wielbicieli psów,wilków i kotów równocześnie.




![]() |
Lykoi to kot wilk,po grecku Lykoi znaczy wilk.Koty tej rasy nie posiadają sierśck wokól oczu,pyszczka oraz uszu.Na reszcie ciała mają bardzo charakterystyczne futroprzypominające futro wilka.Lykoi pojawiły się dopiero w lipcu 2010 roku,pierwsze koty tej rasy powstały poprzez mutację Sfinksa,zabrakło genu tej rasy.Nim rozpoczęto chów Lykoi,przeprowadzono odpowiednie badania,które nie wykazały rzadnych schorzeń kota.W celu zbadania Lykoi przeprowadzono biopsję skóry.Wykazało to,iż sierść tych kotów nie zawiera odpowiednich składników wymaganych przy tworzeniu owłosienia,a pozostałym mieszkom włsowym,tworzącym sieść brakowało równowagi pomiędzy ich składnikami.14 września 2011 roku urodziła się kotka Daciana,kolejna kotka Lykoi.Lykoi zachowują się podobnie do psów.
Co sądzicie o tej rasie?Podoba się Wam,czy nie?Mi całkiem tak.Bardzo ładnie wyglądają,szczególnie kocięta.Zresztą to bardzo ciekawa rasa,warto ją było opisać na blogu :).To doskonały kot dla wielbicieli psów,wilków i kotów równocześnie.




wtorek, 1 kwietnia 2014
Kot syberyjski
I kolejny filmik o rasie :) Tym razem w roli głównej kot syberyjski!Zobaczcie sami i oceńcie filmik :)Mam nadzieję,że się spodoba.Zachęcam także do pisania w komentarzach,co sądzicie o takich sposobach przedstawiania Wam informacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)