piątek, 26 września 2014

Zaadoptuj Mraszczaka


Witam!Dzisiaj mam dla Was ważną informację:szukam domu dla kota imieniem Mraszczak.Więcej informacji w podstronie :)
Na zimę wiele kotów poszukuje domu.I do nas przybłąkał się bury kot.Mraszczak.Pilnie potrzebuję dla niego domu :)

czwartek, 18 września 2014

Koty z Rhodos cz 3-Koty z Rhodos i Symi


Nagłówek-ciekawyblogokotach.blogspot.com z wykorzystaniem zdjęcia ciekawegoblogaokotach :)


Symi to malutka wyspa niedaleko Rhodos i 7 km od wybrzeża Turcji.Miałam okazję ją poznać,gdy przebywałam na Rhodos.Wybrałam się rejsem na tę wyspę i oczywiście miałam okazję zobaczyć jej piękno,ale także...koty.Symi jest naprawdę niewielka,ale bardzo ładna.Przypłynęłam na nią statkiem wraz z rodzicami i siostrami.Przy porcie na wyspie jest mnóstwo różnych sklepików i bazarów.Można tam kupić gąbki,bluzki,figurki i inne pamiątki oraz picie i jedzenie.Mi udało się nabyć kocią bluzkę :) Wyspa jest bardzo ładna,rośnie tam mnóstwo różnorodnych roślin,a wąskie drogi przebiegają między licznymi białymi domkami.Na Symi mieszkają również koty.Wygrzewają się w słońcu lub wędrują po porcie,gdzie mogą się natknąć na wiele smakołyków.Port jest dla nich stołówką i dobrym miejscem do znalezienia kryjówki.Będąc na wyspie miałam okazję zrobić kotom parę zdjęć.Część z nich dodałam w poście "Kocie pamiątki z Rhodos".Mam nadzieję,że nie będą się powtarzać :) Zatem dodaję je,razem z opisami :)


Ten rudo-biały kot wylegiwał się na nagrzanych schodkach przy porcie.Moja młodsza siostra od razu go "dorwała" i wymiętosiła,ale mu to nie przeszkadzało.Wręcz przeciwnie-chętnie dał się pogłaskać i nawet prosił o więcej :)


Może zdjęcie nie jst zbyt dobrej jakości,ale dobrze obrazuje,gdzie potrafią schować się koty podczas największych upałów.


Czarny kot z kawiarni.Dał się pogłaskać :)


Kolejny rudy kot.Mnóstwo tych zwierząt kręci się w pobliżu restauracji i tawern :)





sobota, 16 sierpnia 2014

Kot z bliska cz.2 Futerko


Krótki wstęp:
Colourpoint
Futerko jest docenianą zarówno przez kota jak i przez hodowców cechą kociego.wyglądu.Sierść kota może być różnorako ubarwiona,może być pręgowana,szara,szylkretowa itd.Spełnia też ważne funkcje.Dzisiaj zajmę się opisem kociego futerka.Mam nadzieję,że post się spodoba,to już drugi z serii "Kot z bliska".Dzięki tej serii zapoznacie się z kotem krok po kroku.Omówiłam już morfologię tego zwierzęcia,czyli jego wygląd zewnętrzny,a teraz zajmę się okrywą włosową.
1.Funkcje futerka:
-ochraniają kota przed zimnem,
-gdy zostanie nastroszone,zwierzę wydaje się większe i silniejsze,może odstraszyć przeciwnika,
-dzięki odpowiedniemu umaszczeniu kot może się dobrze maskować i ukrywać,
2.Cztery rodzaje włosów u kota:
-długie włosy okrywowe-chronią przed zimnem,pokryte są substancją zatrzymującą wilgoć,
-włosy czuciowe-nazywane również wibrysami,ulokowane są w futrze na głowie i na
nogach zwierzęcia.Ułożenie wibrysów wskazuje na aktualny stan kota.Dzięki nim pupil może także rozpoznać teren,
-krótsze,ościste włosy,
-miękkie włosy puchowe-zapewniają ciepło.
3.Rodzaje ubarwienia kocich futer (zobacz zdjęcia :)):
-jednolite,
-pręgowane,
-szylkretowe,
-colourpoint,
-trójkolorowe,
-dwukolorowe.
Pręgowane koty mogą łatwo się kamuflować,co dawniej z powodzeniem wykorzystywali ich przodkowie.Rodzaje pręg u kota:makrelowe w postaci pasków;plamiste,nieregularne;nakrapiane oraz mysie.Jednolite ubarwienie jest bardzo łatwe do rozpoznania-kot ma sierść o jednym odcieniu tego samego koloru.Maść szylkretowa przypisywana jest tylko samicy i na ten wzór to mieszanina czerni,beżu i rudego.Dwukolorowe koty są  białe w pręgi bądź łaty dowolnego koloru,a koty posiadające trójkolorowy wzór na sierści zwykle są białe z czarnymi i rudymi bądź kremowymi łatkami.Odmiana colourpoint charakteryzuje się ciemniejszym ogonem,pyszczkiem i łapami od reszty ciała.
4.Czyste i zadbane futro kota
Koty to bardzo czyste zwierzęta i chętnie same dbają o jakość swojej okrywy włosowej.Często zwierzęta te czyszczą sobie sierść nawzajem,co jest oznaką przyjaźni.Koty dzięki wyjątkowo giętkiej szyji mogą dokładnie oczyszczać obszar całego futerka przy pomocy języka.Niestety,często w przewodzie pokarmowych zbierają się wtedy kulki utworzone ze zlizanych włosów.Koty znalazły na to sposób-zjadają 
trawę i pozbywają się kłopotów.Dlatego powinniśmy zainwestować w świeżą trawkę dla naszego kota w domu,jeśli nie wychodzi on na zewnątrz.
Mam nadzieję,że post się spodobał.Użyłam do niego zdjęć,które sama zrobiłam i rysunek przedstawiający umaszczenie colourpoint,który wzięłam ze strony ragi-dagi.pl
Kot o ubarwieniu jednolitym

Dwukolorowe ubarwienie

Kot pręgowany

Kot szylkretowy

Wzór trójkolorowy na sierści zwierzęcia


wtorek, 12 sierpnia 2014

Nowa seria i podstrona-Kot z bliska

Witam!Chcę poinformować wszystkich,że utworzyłam nową podstronę i serię "Kot z bliska".Mam nadzieję,że uda mi się dobrze przybliżyć postać kota w postach z tej serii.Opiszę w nich anatomię,morfologię,zachowanie i wiele więcej.Wszystkie posty na tym blogu tworzę z własnej wiedzy,wspierając się wiedzą z książek o kotach,nie kopiuję tekstu z Wikipedii i dlatego moje pisanie ma sens.To dotyczy także tej serii.Pragnę także zwiększyć ilość moich zdjęć w postach,nie lubię brać grafiki z internetu.Tworzenie postów z tej kolekcji trochę potrwa,ale postaram się skończyć serię.Niebawem wezmę się też za Koty z Symi,bo długo zwlekam już z tym postem.Pragnę także utworzyć wpis dotyczący wyjazdu na wakacje a kota.Mam nadzieję,że to mi się uda :)

Kot z bliska cz.1 Wygląd zewnętrzny

Morfologia kota,ciekawyblogokotach :)

Witam!Dzisiaj przygotowałam dla Was nową serię "Kot z bliska".Opiszę w niej ogólny wygląd,budowę i zachowanie kota.Oto pierwszy post z tej serii,opiszę w nim wygląd zewnętrzny.Zapraszam!:)
Powyżej widzicie morfologię kota na zdjęciu mojego zwierzaka Ryjka.Opiszę teraz wygląd zewnętrzny kota:
1.Głowa i poszczególne jej elementy:
-Oczy-u kotów zazwyczaj mają kształt migdałów,a ich kolor zwykle jest żółty,zielony lub
Uzębienie kota,felins.pl
niebieski.Źrenice u kotów zwężają się pod wpływem światła księżycowego lub słonecznego,a
barwa tęczówki jest bardzo istotna dla opisu danej rasy,

-Uszy-narząd słuchu kota,u poszczególnych kotów są one bardzo podobne.Mogą być szerzej lub bliżej rozstawione,w zależności od wielkości głowy pupila.Mogą być jednak zawinięte np. u  szkockich zwisłouchych,
-Nos-u kota zawsze wilgotny,zakończony nozdrzami,
-Wąsy-są unerwione i służą głownie do nocnych polowań,ułatwiając kotom wychwytywanie ofiar,pozwalają także utrzymać równowagę.Znajdują się zwykle w czterech bądź pięciu rzędach w miejscu,gdzie stykają się niekompletne wargi,
-Zęby-dorosły kot posiada ich trzydzieści.Zwierzę to ma siekacze,zęby trzonowe i przedtrzonowe oraz kły.

2.Typy głowy u kota:
Występują trzy typy głowy u kota:

  • profil wypukły,głowa o typie orientalnym,koty o tym typie głowy nie posiadają stopu,
  • profil prosty,głowa o typie europejski i stop średni,
  • głowa o typie perskim,profil wklęsły-stop jest wyraźnie zaznaczony,a pyszczek jakby lekko cofnięty.
Kocie pazury,http://kotyikocieta.bloog.pl/
3.Typy budowy kotów
Koty klasyfikuje się do trzech grup na podstawie wyglądu zewnętrznego.Wyróżnia się koty o smukłej budowie ciała,dla których charakterystycznymi cechami są:płaska czaszka,wydłużony pysk,szerokie i duże uszy,delikatne umięśnienie oraz małe poduszeczki.Ten typ sylwetki nazywany jest również orientalnym.Drugi typ,perski wyróżnia się mocną budową ciała.Charakterystyczne dla tego typu cechy to zaznaczony stop,okrągłe oczy,masywne i szerokie ciało,stosunkowo krótki ogon,płaska i szeroka głowa.Jest to typowa budowa dla persa.Trzeci typ nazywany jest typem europejskim.Wyróżnia go duża proporcjonalność.Jest typowy dla europejskich kotów.
4.Nogi
Przednie kończyny u kota nazywane są piersiowymi,a tylne miedniczymi.Stopy piersiowych kończyn mają pięć palców,a stopy tylnych-4.Palce posiadają pazury umożliwiające wspinanie się zwierzętom.
5.Ogon
Jego wygląd i długość zależy od rasy np.u niektórych kotów jest szczątkowy lub wcale nie występuje,a u innych jest odmiennej wielkości.Przykładem kota,u którego ogon praktycznie zanikł jest manx.
6.Tułów
Ważnym elementem tułowia u kota jest kłąb używany do mierzenia wysokości ssaków czworonożnych.Za kłębem położony jest grzbiet.

Wygląd kota z zewnątrz przedstawiłam Wam w tym poście,w następnym opiszę jego sierść.Mam nadzieję,że post się spodobał.



poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Kocie wystawy

Witam!Dzisiaj przygotowałam dla Was post dotyczący kocich wystaw.Mam nadzieję,że będzie przydatny i przyjemnie się go czyta :) Wzbogaciłam go własnymi zdjęciami z wystaw,na których byłam :) Postarałam się o sprawdzone informacje,wspierałam się książkami o kotach i internetem.

Kiedy rozpoczęły się wystawy kotów?
Pierwsza oficjalna wystawa kotów odbyła się w Londynie,w Pałacu Kryształowym.Pokaz odbył się 16 lipca 1871 roku i był bardzo chętnie odwiedzany przez miłośników kotów,wystawiono na nim aż 25 odmian kotów.Zaprezentowano wówczas koty perskie i brytyjskie krótkowłose.Jurorami na pokazie byli Harrison Weir,który był pomysłodawcą wystawy,jego brat John Jenner oraz pastor J.C. Macdona.Przedsięwzięcie odniosło duży sukces i z czasem wystawy zaczęły odbywać się regularnie.We Francji pierwsza wystawa odbyła się w 1925 roku,w Stanach Zjednoczonych natomiast w 1895 roku.W Polsce kocie wystawy są organizowane od połowy lat 80. XX wieku.

Dlaczego wystawy cieszą się takim dużym zainteresowaniem?
Wystawy pozwalają miłośnikom kotów oglądać te zwierzęta,poznawać rasy oraz dowiedzieć się czegoś na temat samych pokazów.Pokazy kotów nie są zarezerwowane  wyłącznie dla znawców i hodowców kotów,również i pasjonaci  mogą wystawić swoje zwierzę.Podczas większych wystaw często organizowane są wykłady dla wszystkich miłośników kotów.

Uczestnictwo w wystawie
Jeśli chcemy wystawiać naszego pupila i pokazać go innym,musi być on w jak najlepszej kondycji.Przede wszystkim jednak powinniśmy zapoznać się z wystawami i odwiedzić ich możliwie jak najwięcej,aby uzyskać potrzebne informacje.Przede wszystkim jednak powinniśmy zadbać o naszego pupila,by wyglądał i prezentował się świetnie.Nim będziemy chcieli go wystawić,powinniśmy regularnie zacząć dbać  o jego wygląd.Należy szczególnie postarać się o dobry wygląd futerka,by nie było w nim kołtunów i było stale czyste.Powinniśmy także czesać naszego zwierzaka możliwie jak najczęściej oraz regularnie przycinać pazury i czyścić zęby.Oczywiście,najważniejsze jest jednak zdrowie naszego pupila.Jeśli chcemy,by brał on udział w pokazie,warto zadbać o jakość pokarmu,który spożywa,o regularne odrobaczenie i ogólną kondycję.Należy również przygotować pupila do ogromnego stresu związanego z wystawą.Agresywny lub zbyt nieśmiały kot nie nadaje się do udziału w prezentacji-jeśli podrapie sędziego,może zostać wykluczony z wystawy.Zwierzę musi zostać przygotowane do nowych warunków panujących na wystawie,do spokojnego siedzenia w klatce przez wiele godzin,do dotykania i głaskania przez wielu ludzi oraz do zachowania spokoju.

Jak wystawić swojego kota na pokazie?
Jeśli zdecydujemy się na udział w wystawie,powinniśmy zostać  członkiem którejś z organizacji felinologicznej (największą ilość wystaw w Polsce organizuje Felis Polonia.).Należy przesłać zgłoszenie na wystawę,akceptując regulamin pokazu.Zgłoszenia należy wysyłać zwykle do 10-14 dni przed wystawą.



Mam nadzieję,że post się spodobał :)
Wszystkie zdjęcia zamieszczone w poście wykonałam sama na paru wystawach kotów.







środa, 30 lipca 2014

Kocia sesja zdjęciowa 11-Ryjek i Mateuszek


Oto i kolejna część serii dotyczącej kocich sesji zdjęciowych.Tym razem serię postanowiłam wzbogacić paroma słowami dotyczącymi moich kotów.Ta seria nie jest zbyt duża,to zaledwie parę zdjęć.Jednak ukazują one codzienne życie moich zwierzęcych przyjaciół-kotów Ryjka i Mateuszka.
Jako,że nadeszło lato,a wraz z nim wakacje i wolność od szkoły,dużo czasu spędzałam na swoich przyjemnościach-jeździe na rowerze,czytaniu książek i rysowaniu.Wtedy w ogóle nie pisałam na blogu.Gdy wreszcie  znalazłam trochę czasu,postanowiłam się wziąć za tę robotę.Podczas letniego lenistwa zrobiłam moim kotom parę zdjęć.Stwierdziłam,że to dobry pomysł na kocią sesję zdjęciową.Zajęłam się więc przygotowaniem zdjęć na bloga.I potem znów nie miałam czasu.Teraz postanowiłam dokończyć swe dzieło i dodaję je na bloga.Oczywiście,gdy ta sesja czekała na ubranie w słowa i dodanie jako post na ciekawymblogu,zrobiłam jeszcze parę zdjęć.Pomyślałam,że mogę je wpleść w tego posta,ale gdy zobaczyłam,ile ich jest,stwierdziłam,że stworzę z nich osobny artykuł.Tak więc już możecie oczekiwać na sesję nr 12 dotyczącą moich futrzanych kumpli.
No teraz mogę zająć się opisywaniem tego,co działo się u moich zwierząt.Ostatnio w którymś z moich postów (nie pamiętam którym,mam słabą pamięć,przez co cały czas zapominam o który mi chodzi :/) wspominałam,że oprócz moich kotów,mam także innych gości,którzy chętnie stołują się przed moimi drzwiami,gdzie zawsze stoi ogromna miska z woda z IKEI i karma.Zawsze przychodzą jakieś inne koty,ale tym razem odwiedził mnie pręgowany zwierzak.Nie wyglądał na typowego dachowca.Już pierwszego dnia odkryłam,że darzy mnie i moją rodzinę wyjątkową sympatią i zaufaniem.Łasił się o nogi,mruczał,dał się także pogłaskać.W nocy przeraźliwie miauczał pod drzwiami.Miałam wrażenie,że chce,abym go przygarnęła.Otwierałam drzwi,a wtedy on wbiegał do holu.Oczywiście wystawiałam go na ganek,ale ten uparł się,by przebywać w domu.Głaskałam go i grzecznie wypraszałam.Chyba dał sobie spokój.Ale teraz wciąż stacjonuje w naszym ogrodzie-pod schodami w starej gondoli od wózka wyścielanej starymi szmatkami.Szkoda jest mi tego włóczęgi,więc go dokarmiam.Rodzice nigdy nie zgodziliby się na kolejnego lokatora.A co z Ryjkiem i Mateuszkiem?Jak przywitali nowego lokatora?Ryjek neutralnie.Obwąchali się i koniec sprawy.Chociaż mam wrażenie,że mój czarny pieszczoch obawia się o swoje miejsce w moim domu-przychodzi do mnie,łasi się i ociera o nogi,by zostawić swój zapach.No i razem z Mateuszkiem znaczą teren,chociaż to kastraci.Mateusz boi się nowego przybysza i stara się go unikać,jak tylko może.Ostatnio kotka moich dziadków,Bela zajęła jego ulubione miejsce do wypoczynku-skoszone sianko przy płocie na polu sąsiadów.Przegania biało-czarnego i bezczelnie się wysypia w jego ulubionym posłanku.Mateuszek przeniósł się więc do innych sąsiadów.Ostatnio,tuż po powrocie z moich wakacji na greckiej wyspie Rhodos,o której napisałam osobnego posta,a nawet stworzyła serię o kotach ją zamieszkujących wycięto lasek koło mojego domu w ramach tworzenia kanalizacji.Koty niezbyt się tym przejęły,a przynajmniej nie zauważyłam u nich żadnej szczególnej reakcji,co uznałam za znak pozytywny.Moszczą się na pniach pozostawionych w lesie po wycince drzew,co udokumentowałam na moich zdjęciach do sesji 12.
Niestety,lato szybko leci i już niebawem nadejdzie jesień i czas iść do szkoły :/.Ale teraz mam wakacyjny luz i mogę nadrobić zaległości na blogu.A teraz zaprezentuję zdjęcie 11 sesji zdjęciowej moich kotów.