wtorek, 9 kwietnia 2013

Trochę humorku




Trochę humorku

Kolejna porcja zabawnych zdjęć,filmów i żartów o kotach :)
__________________________________________________________________








Witam!Dzisiaj mam dla Was kolejną porcję zabawnych zdjęć i kilka żartów o kotach :) Mam nadzieję,że spodobają Wam się one :) 

Żona pokazuje mężowi magazyn mody z najnowszymi modelami zimowymi i mówi:
- Chciałabym mieć takie futro...
Na co mąż spoza gazety:
- To jedz whiskas.

Rozmawiają dwaj mężczyźni przy barze:
- Pan żonaty?
- Nie, kot mnie podrapał.

Mężczyzna postanowił pozbyć się kota. Zapakował go w koszyk i wytargał do innej dzielnicy. Zadowolony, że pozbył się problemu, wraca do domu - kot już tam jest. Nie zrażony, na drugi dzień wywozi kota za miasto i szybciutko leci do domu. W domu zastaje kota.... Myśli sobie: ,,Uparta zaraza''. Nazajutrz wywozi kota krętymi drogami 100 kilometrów od miasta. Po niedługim czasie dzwoni do domu:
- Jest kot? - pyta żony
- Jest.
- To dawaj go do telefonu, bo nie wiem jak do domu wrócić.....

- Jasiu, nie ciągnij kota za ogon.
- Ja tylko trzymam, to kot ciągnie.

Motocyklista jadący z dużą prędkością zobaczył przed sobą kota. Starał się jak mógł  żeby go ominąć, ale przy takiej prędkości nic się nie dało zrobić. Uderzony kot przekoziołkował i upadł na asfalt. Motocyklista, poruszony wyrzutami sumienia, zatrzymał się i wrócił po kota. Ponieważ wyglądało na to, że kot żyje, zabrał go z drogi i zawiózł do schroniska. Tam umieszczono go w klatce, włożono do niej trochę pożywienia i wodę w miseczce. Rano kot ocknął się. Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie, popatrzył na pręty klatki przed sobą i mówi:
- Niech to diabli! Zabiłem motocyklistę.

To była porcja żarcików.A teraz trochę zabawnych zdjęć :)







czwartek, 4 kwietnia 2013

Z życia naszych kotów



Witam :) Dawno w sumie nie pisałam na blogu.Dzisiaj powracam do Was z małą odmianą. Postanowiłam że będę co  jakiś czas opisywać co nieco o naszych kotach-Ryjku i Mateuszku.Jeśli ktoś zajrzał do menu,to z pewnością wie,o co chodzi.Myślę jednak,że na razie krótko Wam je przedstawię.
___________________________________________________
Oto i kochany Mateuszek
Mati to brat Ryjka.Jest biało-czarny.Niestety jest również bardzo płochliwy i często przed wejściem do domu "głupieje" ze strachu.Boi się i trzeba chwilę poczekać nim namyśli się na wejście do domu.Jest to spowodowane tym,że dawniej nie wiodło mu się najlepiej-został bardzo źle potraktowany,wrzucony do śmietnika wraz z jego bratem.Na szczęście teraz może cieszyć się myślę,że dobrym domem razem ze swoim bratem,Ryjkiem.Mimo,iż jego nieśmiały charakter utrudnia mu kontakt z człowiekiem,często śpi ze mną lub bawi się.Jest towarzyskim,lecz nieśmiałym kocurkiem.
Ryjuś-brat Mateuszka :)
Na zdjęciu możecie zobaczyć Ryjka.Jest to spory,czarny kocur.
Mimo,iż jego brat jest raczej płochliwy,Ryjek jest bardzo przywiązany do ludzi,nie jest aż tak nieufny jak jego brat.Ryjek uwielbia spędzać czas na dworze,szczególnie zimą.Co do karmy,to całkiem wybredny z niego kocur ;).Jest za to bardzo miły,często,gdy idę spać kładzie się na łóżku i domaga zabawy.Bardzo lubi zabawki z piórkami,może się nimi długo bawić.Niestety czasami ma dni,gdy woli pobyć sam,w ciszy i spokoju.Często jednak zaczepia Mateuszka,wylizują się lub niestety (rzadko) atakują.Nie jest to nic groźnego,trochę tylko na siebie pofuczą.Mimo to wolę mieć ich wtedy na oku.Oba koty zostały wykastrowane już w schronisku.

Koty lubią spędzać czas na dworze.Czasami,gdy pogoda dopisuje,wychodzę na dwór i "zaczajam" się na koty.Gdy któryś podejdzie,biorę trawę lub trzcinę i bawię się w polowanie na dworze.Koty uwielbiają tę zabawę,chętnie gonią trawę,lecz czasem wystarczy jeden nieostrożny ruch i przerażone koty zwiewają czym prędzej.Na dworze najczęściej (ku mojej rozpaczy) polują na różne mniejsze zwierzątka-ptaki,nornice czy myszy.Często udaje mi się wyrwać bezbronne stworzenia z łap kotów  i uratować im życie.Pewnego razu zauważyłam Mateusza w piaskownicy."Skakał"w niej.(Wiem to dziwne,ale tylko to słowo opisze tę sytuację).Jego zachowanie zaintrygowało mnie.Podeszłam do kocura i zobaczyłam,że kot poluje,a jego ofiarą jest młody ptak.Kot uciekł,przestraszył się  mnie.Włożyłam ptaka do wiaderka i zaniosłam do domu.Następnie wraz z siostrą wzięłyśmy zwierzątko do weterynarza,który zbadał je,podał kilka zastrzyków,a następnego dnia wypuścił zwierzątko.
Innego dnia,znalazłam chorego szpaka leżącego przy schodach.Zabrałam go do domu,był bardzo zimny.Na placu leżało mnóstwo piór,a sam ptak nie umiał latać.Na dworze padał śnieg, więc pomyślałam,że nawet jeśli koty nie zadały mu  zbyt głębokich ran,może umrzeć.Niestety dla niego pomoc przyszła już byt późno :/

Mam nadzieję,że post Wam się spodobał.Myślę,że jeśli przypadnie Wam do gustu opublikuję jeszcze kilka historyjek o moich pupilach.Opowiadania nie są wymyślone,pochodzą z mojego życia.Proszę nie kopiować tekstu ani zdjęć zamieszczonych w tym poście.

Sucha czy mokra?

Dziś opowiem Wam trochę o karmie dla kotów.

SUCHA CZY MOKRA?
Karma sucha jest dla właściciela znacznie prostszym rozwiązaniem niż mokra. Często jest niestety jedynym posiłkiem kota. Dla nas same korzyści: mniej śmierdzi, łatwiej jest ją przechowywać i podawać kotu, odchody wydzielają także mniej nieprzyjemny zapach. Wielu ludzi uważa, że sucha karma pomaga utrzymać zęby w większej czystości. A gdybyś codziennie jadł(a) czipsy, przestał(a)byś myć zęby?
Jeśli kocia dieta składa się wyłącznie z suchej karmy, kot musi więcej pić, a przez to będzie musiał częściej się załatwiać. Kolejnymi problemami są bóle brzucha, wzdęcia, sucha skóra. Poza tym, mało zróżnicowany jadłospis nie da kotu wielu przyjemności.
Najlepiej więc podawać kotu karmę i mokrą, i suchą w każdym posiłku. Ale  pamiętaj o tym, aby nie powiększać z tego powodu porcji!
Lusia:3

środa, 27 marca 2013

Dzikie Koty: Irbis


Przygotowała: Lusia :3
Znacie tego kociaka? Tak, to pantera śnieżna zwana także irbisem lub śnieżnym leopardem.

WYSTĘPOWANIE:
Żyje w Azji Centralnej, w Himalajach I na Wyżynie Tybetańskiej.

WYGLĄD:
Głowa I tułów mierzą 75-140 cm, a ważą od 35 do 70 kg. Ich ciało jest dosyć krępe. Nogi mają stosunkowo krótkie łapy, a gruby I długi ogon pozwala na utrzymanie równowagi podczas skoku. Ponadto, gdy zwija się w kłębek, nie traci ciepła. Cętkowana szata doskonale kamufluje panterę, a długie I gęste futro zapewnia dobrą izolację od zimna.

MŁODE:
Samica rodzi od dwóch do pięciu młodych. Samotnie je wychowuje przez rok. Kocięta w wieku trzech miesięcy rozpoczynają naukę polowania. Najpierw tylko obserwują, jak mama poluje, a potem zaczynają to naśladować. W wieku 1 roku opuszczają matkę. Pełną dojrzałość osiągają w wieku dwóch lat.

DŁUGOŚĆ I TRYB ŻYCIA:
Żyje samotnie prawie 20 lat. Żyje w lasach, stepach oraz w górach- 6 000 m.n.p.m. latem, a zimą 600 m.n.p.m.

POLOWANIA
Irbisy maję dość urozmaicony jadłospis, choć żywią się wyłącznie mięsem. Żywią się głównie ssakami kopytnymi (np. kozice górskie, dziki, piżmowce itd.), a także świstakami i czasem zwierzętami hodowlanymi (drób, bydło). Podchodzi do swojej ofiary, a gdy odległość między nimi wyniesie 15 metrów, rzuca się na ofiarę jednym, potężnym skokiem. Podczas polowania kluczową rolę pełni słuch oraz węch.

LICZEBNOŚĆ:
Liczebność jest trudna do oszacowania. Na wolności żyje ich tylko 450 000- 700 000, a w ogrodach zoologicznych około 200. Niestety jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Ich liczebność spada przez handel futrem, a ich kości są używane w chińskiej medycynie. Są chronione przez UICN oraz CITES

CIEKAWOSTKI:
  • Nie ryczy.
  • Potrafi skakać na wysokość 4 metrów i odległość 10-15 metrów.
  • Jest blisko spokrewniony z tygrysem.
  • Naukowa nazwa to "Uncia uncia".
  • Młode po urodzeniu ważą od 350 do 700 gramów.
  • Ich terytoria łowieckie mają od 20 do 100 km² 


Oto kilka innych fotek:

wtorek, 26 marca 2013

Łatwe poruszanie się po blogu-przewodnik :)



Dziś mam dla Was krótki wpis dotyczący wyglądu bloga.Możecie spojrzeć na screeny z namalowanymi strzałeczkami i wyjaśnieniami Pewne rzeczy jednak i ja sama Wam wyjaśnię.

E-mail blogowy
Po co tworzyłyśmy e-mail blogowy?Służy on do łatwej komunikacji między Wami a nami.Tak więc,jeżeli chcecie nas o coś zapytać,napisać do nas,pogadać,napisać o problemie z kotem-e-mail jest do Waszej dyspozycji.
Rybki
To taka ozdoba bloga :) Możecie je nakarmić klikając przy nich myszą.
Chat
Działa on u nas jak księga gości.Zostawcie komentarz lub popiszcie z nami lub kimś innym :)
Baner bloga
Zapraszam do kopiowania baneru i rozpowszechniania naszego bloga :)
Ankieta
Zapraszam do głosowania w kociej ankiecie,szczerze oceń nasz blog
Koci quiz
Co jakiś czas nowe,świeże ;P Kocie Quizy są dostarczane do naszego bloga.Kliknij na baner i znajdziesz się na stronie quizu :)

Kalendarz
Sprawdź,jaki jest dzisiaj dzień :)
Obserwatorzy
Osoby obserwujące bloga.Aby dodać się do nich,kliknij w przycisk "dołącz do tej witryny" lub "zarejestruj się przez e-mail" powyżej.
Reklama
Reklama strony watahy jednej z redaktorek-Oli Luny :)
Archiwum i Popularne posty
Przeglądnij szybko dodane już posty i popularne posty publikowane na tym blogu.
Menu
Umożliwia szybkie znalezienie postów na interesujący nas temat i ułatwiają potuszanie się po blogu.

Strona bloga na Facebooku :D

Mam dla Was dobrą wiadomość :
wczoraj na Facebooku została utworzona strona naszego bloga :D
Wszystkich na nią serdecznie zapraszamy-im więcej osób zgłosi się jako obserwatorzy,tym lepiej ;)


sobota, 23 marca 2013

Ruchome kotki w internecie:3

To znowu ja, Lusia:)
Mnie (Ola Luna) zawsze kojarzcie i nazywajcie po imieniu mojego kotka- tak będę się podpisywać:)
Pokażę Wam kilka ruchomych fotek z kotami:)





kot gif









A to według mnie jest najlepsze:


Źródło: dziko.pl, Google Grafika



Foopets
Jest to gra o zwierzakach, ale niestety założenie konta jest płatne. Można jednak pobawić się za darmo z interaktywnym zwierzakiem, jeśli go nie zaadoptujesz. Według mnie słodka gierka- polecam:).

Tajemnica Kocich Oczu

Cześć! Oto kilka przydatnych informacji o oczach kota

Kocie oczy mówią bardzo wiele. Można dzięki nim określić jak czuje się kot. Gdy kot jest odprężony, spokojny, jego źrenice są cienkie. Rozszerzone źrenice oznaczają, że kot jest przestraszony, zdenerwowany, sfrustrowany lub wściekły. Ale jego oczy wyglądają tak również, gdy jest czymś podekscytowany, np. podczas polowania.
Im jest ciemniej, tym źrenice są większe. Jeśli nie reagują one na światło, udaj się do weterynarza. 

Jeśli z oczu wypływają niewielkie ilości ropnej wydzieliny, po prostu zmyj to wilgotną chusteczką. Jeśli jednak oczy ropieją mocniej, idź do weterynarza. Będziesz musiał(a) myć kotu oczy chusteczką mokrą z herbaty.

Kocie tęczówka wraz z wiekiem staje się bardziej mętna.

Wyróżniamy trzy kształty oczu: skośne, okrągłe i migdałowe.

Koty słabo widzą kolory. Nie oznacza to jednak, że ich świat jest czarno-biały.

Kot ma znacznie szerszy kąt widzenia niż człowiek, dzięki czemu łatwiej jest mu wypatrzeć potencjalną zdobycz.

W polowaniu największą rolę pełni wzrok i słuch.
Pozdro, Lusia:3

Niebawem Wielkanoc :)

Tak,tak :) Niebawem będzie Wielkanoc.Z tej okazji chciałam złożyć wszystkim-i obserwatorom i komentatorom czytelnikom,redaktorkom wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się świąt Wielkiej Nocy.Życzę Wam,abyście spędzili święta Wielkanocne z rodziną,ale również z mniejszymi członkami rodziny-Waszymi zwierzątkami.Oby święta się udały,prezenty Wam się spodobały a ciasta mamy Wam przygotowały :) Mam nadzieję,że nie zapomnicie jednak o moim blogu i chętnie będziecie czytać Wielkanocne posty i (dziękuję za to :**) komentować :) Aha,byłbym zapomniała... Jeszce wesołego Lanego Poniedziałku,chociaż to święto  się z pewnością nie spodoba Waszym pupilom...
I wspaniałych prezentów
Smacznych potraw Wielkanocnych
Pozdrawiam,Skorupka :)

środa, 20 marca 2013

Historie kotów:Tiddles,kot ze stacji Paddington



Tym razem postanowiłam Wam przybliżyć postać niezwykłego kota-Tiddles'a ze stacji Paddington.

Wszystko zaczęło się w 1970 roku,kiedy to na stacji Paddington w Londynie zauważono małego,białego kota z pręgowanym futerkiem.Miał mniej-więcej sześć tygodni.June Watson,pracowniczka stacji metra postanowiła go przygarnąć.June pracowała w szaletach,zatem domem kotka stała się damska toaleta.Kot szybko zdobył popularność wśród pasażerów metra,którzy zaczęli przynosić mu smakołyki oraz pieniądze na jego utrzymanie.Szybko okazało się,iż kocur najbardziej lubi mięso kurczaka,królika oraz steki.Z biegiem czasu popularność kota wzrosła.Pisano o nim w lokalnych gazetach,fani z całego świata przysyłali mu paczki z jedzeniem.Wystarczyło napisać na kopercie ''Tiddles.Stacja Paddington'',aby paczka trafiła na miejsce.Na stacji postawiono nawet lodówkę,by móc przechowywać smakowite podarki bez obawy,iż się popsują. Tiddles należał do kotów, które nie lubią się przemęczać.Maksymalnym wysiłkiem,na jaki potrafił się zdobyć był krótki spacer po peronach.Do jego ulubionych czynności należało zaś podjadanie smakołyków przysłanych przez fanów.W efekcie szybko utył.Opiekunka kupiła mu więc łóżeczko dla psa,które lubiła przyozdabiać na różne okazje.Na święta zabierała Tiddles'a do swojego domu,lecz jej dwa koty,Sparkle i Birdie nie przypadły Tiddles'owi do gustu.W 1982 roku kocur został okrzyknięty ''kocim grubasem roku''.Nic dziwnego-ważył wtedy już niemalże 14 kg! Niedobór ruchu i niewłaściwa dieta Tiddles'a sprawiły że stan jego zdrowia się pogorszył i rok później kot został uśpiony :c Na zawsze jednak pozostanie w sercach wielu jego fanów :)

niedziela, 17 marca 2013

Dieta kota cz. 4



Hej :) To znowu ja,Skorupka :) Powracam do Was z nowym przepisem.Oczywiście tradycyjnie pod nazwą "Dieta kota"przypominam,że wszystkie te posty znajdziecie w zakładce w menu pod nazwą Żywienie kota.Nie rozwlekając,podaję przepis na...galaretkę z kurczaka i kocimiętki!

Twój kot z pewnością nie oprze się aromatowi kurczaka i kocimiętki...

Potrzebujesz
  • ok. 60 gramów kurczaka
  • pół łyżeczki kocimiętki
  • 1 kostka rosołowa
  • 1 łyżka stołowa żelatyny
  • 1 mała marchewka
  1. Ugotuj marchew i kurczaka w 1,25 l. wody,dodaj kostkę rosołową.Całość gotuj aż 30 min.
  2. "Rosół" wlej przez sitko do miski,by odcedzić marchew i kurczaka
  3. Dodaj do zawartości miski żelatynę
  4. Wymieszaj dokładnie całość
  5. Do mieszaniny dorzuć to,co zostało na sitku i żelatynę
  6. Gotową mieszankę wstaw do lodówki,aby mogla zastygnąć
  7. Gotowe!

sobota, 16 marca 2013

Rasa : kocie anioły,czyli święte koty birmańskie





Poznajecie? 
Taaak,oto przed Wami KOT BIRMAŃSKI :)
Uraczę Was dziś ciekawostkami na jego temat ;)

Skąd pochodzi ta kocia piękność?
Z Birmy,a dokładniej z Myanmar.
W 1919 roku para tych kotów została wysłana z Birmy do Francji jako prezent dla majora Gordona Russella.Jeden z kotów zmarł w drodze lecz drugi przetrwał i wydał we Francji potomstwo :)

Jak inaczej nazywa się kota birmańskiego?
Często bywa on zwany świętym kotem birmańskim.Nic dziwnego-ma bowiem anielską urodę ;)

Ile przeciętnie waży?
Zwykle od 4,5 do 8 kg.

Jak długo żyją koty tej rasy?
Dożywają ponad 15 lat.

Jaki mają charakter?
Są to koty niezwykle uczuciowe,z natury łagodne.Kochają ludzi i lubią przebywać w ich towarzystwie. Lubi dzieci,jest łatwy w obejściu,toleruje obecność innych kotów.To dobry kot rodzinny.


Ciekawostka ! 
Wielu hodowców postępuje według francuskiej tradycji,zgodnie z którą kociętom urodzonym w danym miesiącu nadaje się imiona na pierwszą literę tego właśnie miesiąca.